Służby badają, czy było to podpalenie. Do groźnego pożaru doszło w nocy z piątku na sobotę na targowisku przy ulicy Mickiewicza w Katowicach, niedaleko rynku. Płomienie pojawiły się po północy. Sprawca został zatrzymany przez policję. Mężczyzna ma 23 lata. Straty są ogromne. Ogień bardzo szybko objął znaczną część targowiska. W działaniach uczestniczyło sześć zastępów straży pożarnej, a akcja gaśnicza trwała około trzech godzin. Strażakom udało się opanować sytuację dopiero po godzinie 3:00.Dramatyczna noc w Katowicach. Ogień zniszczył część targowiskaPożar spowodował poważne straty. Całkowicie zniszczonych zostało 15 boksów. W spalonych stoiskach znajdowały się przede wszystkim tekstylia. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.Według informacji przekazanych przez służby Wojewody Śląskiego przyczyną pożaru było podpalenie. Policja zatrzymała w tej sprawie 23-letniego mężczyznę.Śledczy nadal wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia. Na miejscu zaplanowano między innymi oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa.Czytaj także: Izrael po zabiciu polskiego wolontariusza: „błędna identyfikacja konwoju”