Uciekinier stwarza poważne zagrożenie. Mieszkańcy gminy Raciążek w woj. kujawsko-pomorskim dostali pilne ostrzeżenia po tym, jak z jednego z gospodarstw w Niestuszewie uciekł byk. Zwierzę jest agresywne i przemieszcza się po okolicznych polach. Samorząd apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności. Jeszcze dziś mają zostać podjęte działania mające na celu zlokalizowanie oraz bezpieczne schwytanie zwierzęcia. W akcję zaangażowane są odpowiednie służby, m.in. strażacy z okolicznych OSP.Władze gminy apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności. Należy przede wszystkim unikać zbliżania się do byka, nie podejmować prób samodzielnego schwytania lub przepędzenia zwierzęcia oraz zachować czujność podczas przebywania na okolicznych terenach.Czytaj także: Kolejna puma może grasować na wolności. Dzikiego kota widziano na Dolnym ŚląskuSamorząd zwraca się również z prośbą o współpracę ze służbami prowadzącymi działania. Osoby, które zauważą zwierzę, proszone są o przekazywanie informacji dotyczących jego aktualnego miejsca pobytu.Alarm o pumie odwołanyTym razem zagrożenie jest realne. W czwartek natomiast nie potwierdziła się autentyczność zdjęcia pumy, które miało zostać wykonane w okolicach Zagórza Śląskiego.Mieszkańcy tych okolic, ostrzegani wcześniej przed groźnym drapieżnikiem, mogą odetchnąć z ulgą. Leśnicy przekazali w mediach społecznościowych, że po dokładnej analizie fotografii oraz dostępnych informacji, przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy, nie udało się potwierdzić autentyczności zdjęcia, które okazało się wytworem sztucznej inteligencji.