Marcin Kulasek w „Gościu poranka”. Karol Nawrocki ogłosił decyzję w sprawie ustawy zwanej „lex szarlatan”. Skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. – To, co zrobił prezydent, nie mieści mi się w głowie. Tłumaczenia jego współpracowników są nieracjonalne, nieuzasadnione. Działa na korzyść szarlatanów, nie Polek i Polaków – powiedział Marcin Kulasek, minister nauki i szkolnictwa wyższego, w programie „Gość poranka”. Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBWC) zatrzymali w piątek rano 23-latka, który zamieścił w mediach społecznościowych wpisy sugerujące plan przeprowadzenia zamachu na ważnych polskich polityków. Był to pierwszy temat poruszony w trakcie programu „Gość poranka”.– Dyskusja na szczeblach politycznych tez powoduje takie sytuacje. Musimy nad tym zapanować, musimy to zmienić. Takich przypadków może być więcej. Koniecznie trzeba te sytuacje jak najszybciej zbadać – przekazał Marcin Kulasek, minister nauki i szkolnictwa wyższego.Kulasek: Prezydent działa na korzyść szarlatanówW dalszej części rozmowy poruszono temat decyzji prezydenta. Karol Nawrocki ogłosił nowe wieści w sprawie „lex szarlatan”. Ani jej nie podpisał, ani nie zawetował – skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej, czyli przed podpisaniem. Jak do tej sytuacji odniósł się gość Piotra Maślaka w programie „Gość poranka”? – Po raz kolejny niezrozumiałe jest działanie prezydenta. Ta ustawa miała zabezpieczyć przed dezinformacją, fake newsami chorych ludzi w potrzebie – oznajmił minister.– To, co zrobił prezydent, nie mieści mi się w głowie. Tłumaczenia jego współpracowników są nieracjonalne, nieuzasadnione. Działa na korzyść szarlatanów, nie Polek i Polaków (...) Mam wrażenie, że prezydent kolejny raz nie przeczytał ustawy i kierował się dobrem swojego obozu politycznego. Ta decyzja na końcu nie zabezpiecza Polek i Polaków – dodał.Czytaj także: Echa po decyzji Nawrockiego. „Nacisk środowisk pseudomedycznych”