Kwalifikacje Ligi Konferencji. Pierwsze mecze 4., ostatniej rundy kwalifikacji piłkarskiej Ligi Konferencji bez zwycięstwa polskich zespołów. Górnik Zabrze przegrał u siebie z AS Monaco, a Raków Częstochowa zremisował w Splicie z Hajdukiem. Górnik od początku przegrywał z rywalem z Lazurowego Wybrzeża. Pierwszą bramkę stracił już w 9. minucie. Rewanż na Lazurowym Wybrzeżu będzie ciekawyBramkarza gospodarzy Phillipa Schulze, strzałem zza pola karnego, pokonał Mika Biereth. Podobnie skutecznym kopnięciem z dystansu popisał się w drugiej połowie Lamine Camara, i Schulze w 51. minucie spotkania po raz drugi wyciągał piłkę z siatki.Po starcie kolejnej bramki piłkarze Górnika nie załamali się. Trzy minuty później pierwszego gola dla ekipy z Zabrza zdobył Erik Prekop. Słowacki napastnik wykorzystał precyzyjne podanie w pole karne i w sercach zabrzańskich kibiców odrzyła nadzieja na zwycięstwo w tym meczu.Szybko jednak ją nieco przygasił Paris Brunner w 58. minucie. Piłkarz Monaco wykorzystał dobre dośrodkowanie Stanisa Idumbo i głową skierował piłkę do zabrzańskiej bramki, podwyższając prowadzenie gości na 3:1. Czytaj także: Wielki powrót Alcaraza. Hiszpan potwierdził start w US OpenGórnik walczył do końca zmniejszając rozmiary porażki w pierwszym meczu na 2:3. W 74. minucie ostatniego gola w tym meczu strzelił Sondra Liseth, popisując się pięknym strzałem z dystansu.Piorunujący finisz Rakowa w SplicieNieco lepiej radził sobie Raków w wyjazdowym meczu Hajdukiem Split. Piłkarze z Częstochowy remisowali po pierwszej połowie 1:1. Gospodarze, po pięknej akcji i golu Michele Sego, objęli prowadzenie w 21. minucie, ale już sześć minut później był remis, a bramkę zdobył Mahir Emreli.Po przerwie gospodarze rzucili się do ataku, a efektem tego był kolejny gol, w 47. minucie. Pierwszą składną akcję Hajduka w drugiej połowie zakończył pięknym strzałem Dalisson.Raków miał duże szanse by zmienić losy meczu, bo Hajduk od 55. minuty grał w dziesiątkę i okazję wykorzystał. Tuż przed ostatnim gwizdkiem, w piątej minucie doliczonego czasu gry, gola na wagę remisu strzelił Lamine Diaby-Fadiga. Czytaj także: Verstappen zostaje na dłużej. Red Bull zatrzymał swoją gwiazdęZarówno piłkarze z Częstochowy, jak i Górnik mogą zagrać w głównej fazie Ligi Konferencji. Przed nimi spotkania rewanżowe zaplanowane na 27 sierpnia.