„Jesteśmy rozczarowani”. Karol Nawrocki skierował „Lex Szarlatan” do Trybunału Konstytucyjnego. Z decyzji prezydenta nie są zadowoleni ani lekarze ani przedstawiciele resortu zdrowia. Co ciekawe nawet nie wszystkim środowiskom przeciwnym ustawie się to spodobało. Wiceprezes Naczelnej Izby Lekarskiej dr Klaudiusz Komor stwierdził: „Jako samorząd lekarski jesteśmy rozczarowani decyzją pana prezydenta Karola Nawrockiego”. CZYTAJ TAKŻE: Ustawa „lex szarlatan”. Prezydent podjął decyzję„Braliśmy od początku udział w pracach nad projektem przepisów, które miały ograniczyć szkodliwe działania dla pacjentów i do ostatniej chwili apelowaliśmy o podpisanie tej ustawy. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że niektóre jej zapisy są niedoskonałe, ale wiemy również, że uregulowanie tego obszaru jest bardzo potrzebne polskim pacjentom. Obecnie apelujemy do wszystkich stron sceny politycznej o pilne przygotowanie i wdrożenie w życie przepisów, które zabezpieczą polskich pacjentów przed praktykami pseudomedycznymi - podkreśla wiceprezes Komor” – podkreślił. Ministerstwo Zdrowia oceniło, że brak podpisu prezydenta to bardzo zła wiadomość dla pacjentów. „Mimo wyraźnego poparcia środowisk medycznych, organizacji pacjenckich i ekspertów, nowelizacja ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta została skierowana do Trybunału Konstytucyjnego” – wskazał resort. Jak dodano, „chociaż w tym przypadku silniejszy okazał się nacisk środowisk pseudomedycznych, Ministerstwo Zdrowia nie ustanie w działaniach na rzecz poprawy jakości i bezpieczeństwa leczenia pacjentów”. „Żałuję, że w batalii o bezpieczeństwo pacjentów pomimo dobrej i merytorycznej współpracy posłów z Komisji Zdrowia Sejmu oraz Senatu, apeli bardzo wielu osób ze świata medycyny, środowisk naukowych, organizacji pacjentów, dziennikarzy – silniejszy okazał się nacisk środowisk pseudomedycznych” – stwierdził Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec.