Uszkodzenie linii wysokiego napięcia. Elektrownia atomowa w Enerhodarze, w obwodzie zaporoskim na południu Ukrainy, okupowana przez siły rosyjskie, straciła dostęp do zewnętrznego zasilania wskutek uszkodzenia linii wysokiego napięcia – podała Agencja Reutera. O utracie zasilania poinformowali przedstawiciele rosyjskiego personelu, który przebywa na terenie elektrowni od początku pełnoskalowej wojny, czyli od 2022 roku. Zgodnie z opublikowanym komunikatem do zasilania niezbędnych urządzeń wykorzystywane są generatory dieslowskie, a poziom promieniowania utrzymuje się w normie.Zaporoska Elektrownia Atomowa ma sześć reaktorów, które obecnie nie produkują energii i pozostają wyłączone. Obiekt przez cały czas potrzebuje jednak zewnętrznych dostaw energii elektrycznej, niezbędnej do chłodzenia paliwa jądrowego.Do przerw w zewnętrznym zasilaniu elektrowni dochodzi regularnie z powodu działań wojennych prowadzonych w jej pobliżu. Od 2022 roku odnotowano kilkanaście takich przypadków.Rozmowy bez rezultatuMiędzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) rozpoczęła w styczniu br. konsultacje z obiema stronami konfliktu w sprawie utworzenia tymczasowej strefy zawieszenia broni wokół Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. Rozwiązanie to umożliwiłoby bezpieczne prowadzenie prac naprawczych i zmniejszyłoby ryzyko katastrofy nuklearnej. Strefa miałaby obejmować obszar w promieniu 10 kilometrów od elektrowni. Rozmowy na ten temat nie przyniosły jednak dotychczas rezultatu.Czytaj także: Reaktor wyłączony z powodu meduz. Kolejny raz