Jest ćwierćfinał. Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału turnieju w Cincinnati po zwycięstwie nad Diane Parry. Polka pokonała Francuzkę 6:3, 6:3, choć w pierwszym secie musiała odrabiać straty po wczesnym przełamaniu. Raszynianka szybko przejęła kontrolę nad spotkaniem i w obu partiach skutecznie wykorzystywała swoje szanse w kluczowych momentach. Iga Świątek źle rozpoczęła spotkanie – już w pierwszym gemie dała się przełamać Diane Parry. Francuzka nie cieszyła się jednak długo z prowadzenia. Polka szybko odrobiła stratę, wykorzystując przewagę w dłuższych wymianach i doprowadzając do remisu 1:1.Od tego momentu Świątek zaczęła grać coraz pewniej. Przy stanie 2:1 ponownie wywarła presję na serwisie Parry i po znakomitym returnie wywalczyła kolejne przełamanie. Chwilę później potwierdziła przewagę, obejmując prowadzenie 4:1.Kontrola ze strony Polki Parry zdołała jeszcze utrzymać swoje podanie, ale Świątek kontrolowała przebieg seta. Przy stanie 5:2 Francuzka odpowiedziała gemem wygranym do zera, zmniejszając straty do 3:5. Polka miała jednak wszystko pod kontrolą i w kolejnym gemie dostała szansę na zakończenie partii. Parry długo się broniła, doprowadzając nawet do równowagi, ale Świątek wykorzystała trzecią piłkę setową.Po 45 minutach gry Raszynianka wygrała pierwszego seta 6:3. Mimo nieudanego początku Polka szybko odwróciła losy partii, dwukrotnie przełamała rywalkę i w końcówce zachowała spokój w kluczowych momentach.Powtórzyła wynik z pierwszej partiiIga Świątek bardzo dobrze rozpoczęła drugiego seta i szybko przejęła kontrolę nad spotkaniem. Po przełamaniu Diane Parry wyszła na prowadzenie 2:1, a następnie konsekwentnie powiększała przewagę.Polka świetnie serwowała i wykorzystywała błędy rywalki, dzięki czemu prowadziła już 5:1. Francuzka próbowała jeszcze odwrócić losy seta i odrobiła dwa gemy, zmniejszając straty do 5:3.Świątek nie straciła jednak koncentracji i w końcówce ponownie przejęła inicjatywę. Przy stanie 5:3 wywalczyła piłkę meczową i wykorzystała kolejną okazję, kończąc drugiego seta wynikiem 6:3.Czytaj także: Zwycięski marsz Igi Świątek trwa. Kolejny sukces w Cincinnati