Jeden marynarz z zarzutami. Amerykański lotniskowiec John F. Kennedy jeszcze nie został oficjalnie przekazany US Navy, a już cieszy się złą sławą. Dokonano tam zabójstwa bosmana, a sprawca wcześniej groził także innym marynarzom. Zdarzenie miało miejsce na pokładzie lotniskowca 6 czerwca. W tym dniu na okręcie przebywali marynarze zabezpieczający jednostkę – m.in. specjalizujący się z zarządzaniu ruchem lotniczym na pokładzie bosman Jayjrion Rodriguez oraz bosman Jesse Braswell. Z nieujawnionych jeszcze powodów Rodriguez miał zastrzelić Braswella.Napastnik został zatrzymany, ale zwolniono go z aresztu po pięciu dniach. Biuro Głównego Lekarza Sądowego Wirginii orzekło, że śmierć Braswella była zabójstwem – zgon nastąpił z udziałem osób trzecich.Amerykańska Marynarka Wojenna 29 lipca przedstawiła akt oskarżenia Rodrigueza. Oprócz dwóch zarzutów związanych ze śmiercią, marynarz został też oskarżony o napaść i nieumyślne narażenie na niebezpieczeństwo w trzech innych przypadkach. Rodriguez miał celować z załadowanego pistoletu służbowego w trzech innych marynarzy – raz w lutym i dwa razy w maju – na pokładzie Johna F. Kennedy'ego. Kulisy zabójstwa na lotniskowcu bada NCIS Sprawę bada Kryminalne Biuro Śledcze Marynarki Wojennej (NCIS).– Agencja NCIS jest zobowiązana do przeprowadzenia dokładnego i bezstronnego śledztwa w celu ustalenia dokładnych faktów i okoliczności związanych z tym tragicznym zdarzeniem – powiedziała rzeczniczka NCIS Meredith March, cytowana przez amerykański serwis USNI News.Czytaj także: Tragedia podczas ćwiczeń. Pojazd opancerzony przejechał żołnierzaLotniskowiec John F. Kennedy (CVN-79) to najnowsza tego typu (Gerald R. Ford) jednostka budowana dla amerykańskiej Marynarki Wojennej. W sierpniu okręt przeszedł rygorystyczne testy morskie – testowany był m.in. napęd jądrowy, systemy walki oraz nowoczesny radar AN/SPY-6(V)3. Pełną gotowość operacyjną John F. Kennedy osiągnie najwcześniej w 2028 roku.