Ukrywa się od miesięcy. Szef startupu Donaustahl Stefan Thumann ukrywa się, po otrzymaniu informacji, że rosyjskie służby planują jego zabójstwo. Firma, którą kieruje produkuje drony bojowe dla Ukrainy. – Toczę pojedynek z rosyjskim wywiadem wojskowym o swoje życie – powiedział Thumann w wywiadzie dla stacji RTL i magazynu „Stern”.Niemiecki przedsiębiorca dodał, że ciągle musi zmieniać swoje miejsce pobytu, jest pod całodobową ochroną, a jego życie prywatne właściwie przestało istnieć. O zagrożeniu biznesmena poinformował niemiecki wywiad.Prokuratorzy ujawnili w marcu aresztowanie dwóch tzw. agentów jednorazowego użytku – zwykle zwerbowanych za stosunkowo niewielkie kwoty i po krótkim przeszkoleniu – którzy szpiegowali prezesa Donaustahlu, aby przygotować plan zabójstwa.Stefan Thumann spisał już testament39-letni Thuman zdradził niemieckim mediom, że spisał już m.in. testament i wypełnił formularze niezbędne dla przekazania swoich organów jako dawca. Według informacji stacji CNN, w 2024 roku Stany Zjednoczone udaremniły rosyjski spisek mający na celu zamordowanie Armina Pappergera, prezesa niemieckiego giganta zbrojeniowego – Rheinmetall.Czytaj także: Rosja sięga w Niemczech po przestępczość zorganizowaną