„Pytanie dnia”. Przeszliśmy morze, jeśli chodzi o zmianę naszego dobrostanu. To stereotyp, że my ciągle coś doganiamy. My już dawno stoimy na linii zwycięzców – mówiła w rozmowie z Aleksandrą Pawlicką w programie „Pytanie dnia” pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polski dr hab. Barbara Mróz-Gorgoń. Gościni Aleksandry Pawlickiej podkreśliła, że „marka to reputacja, która pracuje dla naszego biznesu, badaczy, kultury i sztuki, zanim jeszcze usiądą do stołu”. – Przeszliśmy morze, jeśli chodzi o zmianę naszego dobrostanu. Nadszedł czas, by zająć się dobrem narodowym, jakim jest naszym marka – wskazała. Pełnomocniczka rządu powiedziała, że „kraj tani zawsze można wymienić na jeszcze tańszy, ale kraj talentów i wysokich kompetencji to jest konkurencyjność i siła”. Odrzuciła stereotyp, że Polska wciąż coś dogania. – My już dawno stoimy na linii zwycięzców – podkreśliła.Czytaj także: Polska pokazuje światu swoje nowe oblicze. Rusza kampania wizerunkowaDr hab. Mróz-Gorgoń zaznaczyła, że „odrobiliśmy lekcję w sposób niesamowity: w ekonomii, w rozwoju infrastruktury”. – Jeżeli pojedziemy za granicę, wszędzie widzimy, że nasz dobrostan jest absolutnie wyższy, jakość usług jest lepsza, infrastruktura absolutnie znakomita, nauka czy technologia tak samo – wyliczała.Podkreśliła także, że wszyscy Polacy wytwarzają to, co nazywa się marką narodową.– To zadanie, które zostało mi wyznaczone to jest zadanie integrujące i koordynujące działania – powiedziała. Zobacz również: Polacy potrafią, tylko nie zawsze o tym wiedzą. „Wieczna skromność”Zapowiedziała też, że strategia jej pracy zostanie przedstawiona w grudniu, a współpraca z różnymi środowiskami już trwa. Pytana o narodowe kompleksy, wskazała na kwestie i historyczne i „problem doganiania świata zachodniego”. Wskazała, że wciąż silne jest poczucie niższości wobec Zachodu, podczas gdy „ my go już dawno w tak wielu kategoriach przewyższamy – musimy sobie to tylko jasno zdefiniować”.