„Obraża kraj swoim cynizmem”. W Kolumbii wybuchł skandal po publikacji zdjęć ministra mieszkalnictwa Jaimego Andrésa Beltrána, wypoczywającego na plaży tydzień po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Opozycja zapowiedziała złożenie wniosku o wotum nieufności wobec polityka. Hiszpański dziennik „El País” ocenił, że kontrowersje wokół ministra mieszkalnictwa są pierwszym kryzysem w rządzie prawicowego prezydenta Abelarda de la Esprielli, który objął władzę 7 sierpnia.Skandal wybuchł w niedzielę, gdy internetowy kanał Desigual opublikował zdjęcia przedstawiające – jak twierdzi – Beltrána na plaży w kurorcie Santa Marta nad Morzem Karaibskim.„W kraju jest 26 945 zniszczonych i 127 557 uszkodzonych domów, 66 zawalonych budynków i trwa tragedia humanitarna, a w tym samym czasie minister mieszkalnictwa spędza długi weekend w Santa Marta” – napisała na platformie X opozycyjna senatorka Jennifer Pedraza.„Obraża kraj swoim cynizmem”Minister bronił się, przekonując, że nie zaniedbał swoich obowiązków. Jak twierdził, nie pojechał do Santa Marty na wakacje, lecz po to, by „spędzić kilka godzin” z żoną i dziećmi, których nie widział od wielu dni, a następnie „natychmiast wrócić do pracy” przy koordynowaniu usuwania skutków trzęsienia ziemi.„Budowanie mieszkań jest równie ważne jak utrzymywanie domów. Jestem ministrem mieszkalnictwa, ale też ojcem rodziny” – napisał na platformie X.Jego wyjaśnienia nie wszystkich jednak przekonały. Lewicowy senator Iván Cepeda, który w czerwcu przegrał w drugiej turze wyborów prezydenckich z de la Espriellą, zaapelował o dymisję ministra. Ocenił, że Beltrán „obraża kraj swoim cynizmem”.„Nieczuły na cierpienie ludzi”Członek Izby Reprezentantów David Alejandro Toro z lewicowej koalicji Pacto Histórico stwierdził, że „kraj nie może sobie pozwolić na ministra nieczułego na cierpienie ludzi”. Jego zdaniem Beltrán powinien „ponieść polityczną odpowiedzialność za swoje działania”. Polityk zapowiedział złożenie wniosku o wotum nieufności.„Wobec ministra Beltrána zostanie złożony wniosek o wotum nieufności, a wtedy będzie mógł zostać na plaży tak długo, jak zechce” – napisał Toro.Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4 nawiedziło zachodnią część Kolumbii 10 sierpnia. Zniszczenia odnotowano w 450 miejscowościach w 15 departamentach, w tym w miastach Cali i Pereira. Według bilansu przedstawionego przez de la Espriellę zginęło 289 osób, prawie 4,2 tys. zostało rannych, a 143 uznano za zaginione. Straty oszacowano na blisko 9,6 mld dolarów.Czytaj także: Udawali biuro podróży. Nielegalnie sprowadzili ponad 800 tysięcy imigrantów