Powrót po wypadku na Węgrzech. W poniedziałkowy wieczór na lotnisku w Jasionce wylądował samolot z pierwszą grupą polskich pielgrzymów poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Do kraju wróciło 21 osób. W związku z wypadkiem polskiego autokaru z pielgrzymami na Węgrzech, w którym zginęło 12 osób, a wielu rannych trafiło do lokalnych szpitali, premier Donald Tusk zdecydował o wysłaniu na Węgry polskiego samolotu specjalnego z przedstawicielami MSZ i służb medycznych.W poniedziałek wieczorem pierwsza grupa 21 polskich pacjentów wylądowała na lotnisku w podrzeszowskiej Jasionce. Jak informował wcześniej MSZ, tam pokład samolotu mają opuścić wszyscy poszkodowani, a samolot następnie ma się udać do Warszawy. Czytaj także: Przeżyła wypadek na Węgrzech. „Chyba to mi uratowało życie”Do wypadku doszło w niedzielę ok. godz. 1 na węgierskiej autostradzie M3 w okolicy miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części tego kraju. Autokarem podróżowało 59 polskich obywateli. 12 z nich zginęło. Pasażerowie byli głównie z Podkarpacia. Wracali do kraju z pielgrzymki z Bośni i Hercegowiny.