Polka pokonała Marię Sakkari. Iga Świątek podtrzymała świetną passę na korcie. W 1/16 finału turnieju w Cincinnati odniosła swoje ósme kolejne zwycięstwo. Polka pokonała Greczynkę Marię Sakkari 4:6, 6:1, 6:1. Przed meczem w Cincinnati bilans bezpośrednich meczów Polki i Greczynki był korzystny dla Świątek i wynosił 5:4. Maria Sakkari ma w dorobku sportowym m.in. ćwierćfinał w Cincinnati, ale podczas ostatnich czterech występów ani razu nie zdołała wygrać dwóch meczów z rzędu.Już początek meczu pokazał, że liczby na korcie niewiele znaczą i nie gwarantują sukcesu. W pierwszych czterech gemach obie tenisistki konsekwentnie wygrywały swoje podania, ale w piątej partii – przy serwisie Świątek – Sakkari przełamała Polkę i objęła prowadzenie. To jedno przełamanie wystarczyło do wygrania przez Greczynkę seta 6:4.Przebudzenie mistrzyniWydarzenia w pierwszym secie podziałały na Polkę jak zimny prysznic, bo drugi set w jej wykonaniu wyglądał już zupełnie inaczej. Świątek wygrała trzy pierwsze gemy i wygrała w 39 minut tę partię 6:1. W trzecim secie sytuacja na korcie wyglądała podobnie. Świątek dominowała, nie dając wielu szans do wygrywania rywalce nawet pojedynczych piłek. Wygrała cztery pierwsze gemy. Sakkari nie poddawała się. Obroniła swoje podanie i w piątym gemie pierwszy raz mogła cieszyć się z drobnego sukcesu.To jednak był ostatni przebłysk Greczynki w tym meczu. Świątek wygrała decydującego seta 6:1.Czytaj także: Fręch rozbiła Ostapenko. Świetny występ Polki w Cincinnati