Wkrótce usłyszy zarzuty. Ponad 400 metrów cierpienia zgotowała swojemu psu pijana kierująca z gminy Nowy Targ. Kobieta przywiązała zwierzę metalowym łańcuchem do haka holowniczego Audi i ruszyła drogą. W porę zareagowali świadkowie, którzy zatrzymali samochód i uwolnili czworonoga. Pies doznał poważnych obrażeń. Po odbiór samochodu zatrzymanej przyjechał bowiem kolejny nietrzeźwy kierowca. Do zdarzenia doszło w miniony weekend na terenie gminy Nowy Targ. Policja otrzymała zgłoszenie dotyczące podejrzanego Audi. Świadkowie informowali, że kierująca może być pod wpływem alkoholu, a za samochodem ciągnięty jest pies przywiązany do pojazdu metalowym łańcuchem.Reakcja świadków była natychmiastowa. Zanim na miejsce dotarli funkcjonariusze, udało im się zatrzymać kobietę i uniemożliwić jej dalszą jazdę. Odczepili również zwierzę od samochodu.Pies ciągnięty przez ponad 400 metrówKobieta przywiązała psa do haka holowniczego swojego Audi, a następnie ruszyła drogą. Według ustaleń funkcjonariuszy zwierzę było ciągnięte za samochodem przez około 400 metrów.Skala obrażeń psa była poważna. Na jezdni widoczne były ślady krwi oraz fragmenty naskórka pozostawione przez zwierzę. Czworonogiem natychmiast zajął się wezwany na miejsce weterynarz. Po udzieleniu pierwszej pomocy pies został przewieziony do lecznicy, gdzie otrzymał dalszą pomoc.W międzyczasie policjanci zbadali kierującą alkomatem. Kobieta miała blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze zabezpieczyli również nagrania z monitoringu, które mogą stanowić istotny dowód w sprawie.Po samochód przyjechał kolejny pijany kierowcaPodczas obsługi zdarzenia doszło do kolejnego incydentu. Po odbiór Audi zatrzymanej przyjechał mężczyzna. Policjanci postanowili go skontrolować i okazało się, że również on prowadził samochód po alkoholu.Mężczyzna również będzie musiał odpowiedzieć za swoje zachowanie przed sądem.Pijanej kobiecie grozi więzienieKobieta została zatrzymana i wkrótce usłyszy zarzuty. Odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za takie przestępstwo grozi jej do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz przepadek samochodu lub jego równowartości. W tym przypadku znaczenie ma również fakt, że stężenie alkoholu przekroczyło 1,5 promila.To jednak nie koniec konsekwencji. Kobieta odpowie także za znęcanie się nad zwierzęciem. Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt podstawowa kara za taki czyn wynosi do 3 lat więzienia. Jeśli śledczy i sąd uznają, że do znęcania doszło ze szczególnym okrucieństwem, sprawczyni może zostać skazana na karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.Sąd może również orzec zakaz posiadania zwierząt, nawiązkę oraz przepadek czworonoga.Także mężczyzna, który przyjechał odebrać samochód, będzie odpowiadał za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu. W tej sprawie również dalsze czynności prowadzą policjanci.Czytaj także: Osiem osób w Golfie bez szyby. Dwie ścisnęły się w bagażniku