Decyzje mają zapaść po konsultacji m.in. z Polską. Kaliningrad i cały Przesmyk Suwalski to w opracowaniach wielu strategów kluczowy, zapalny region w ewentualnym konflikcie Rosji z NATO. Litewskie władze mają również tego świadomość, dlatego nie zamierzają uławiać Kremlowi dostępu do tego rejonu. Wilno szykuje zmianę przepisów tranzytowych. Czas tranzytu obywateli Federacji Rosyjskiej przez Litwę powinien zostać ograniczony do sześciu godzin. Tak stanowi poprawka do ustawy o granicy państwowej i jej ochronie, zaproponowana przez posła Arvydasa Anušauskasa.Lawinowo rosną rosyjskie nadużycia w tranzycie przez LitwęPolityk podkreślił, że propozycja nie narusza przepisów Unii Europejskiej ani nie zmienia jednostronnie maksymalnego 24-godzinnego limitu określonego w rozporządzeniu Rady z 2003 r.Anušauskas uważa, że „ustawa wyraźnie przewiduje obiektywne okoliczności – takie jak awarie pojazdów, wypadki, kolejki graniczne i niekorzystne warunki pogodowe – w których tranzyt może trwać dłużej, pod warunkiem że nie przekroczy maksymalnego 24-godzinnego limitu czasu określonego przez UE”.Litewski polityk proponuje wykorzystanie istniejącej infrastruktury automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych, która umożliwiłaby rejestrowanie w czasie rzeczywistym początku i końca tranzytu, a także wszelkich odchyleń od głównej trasy przejazdu. Czytaj także: Litwa idzie w ślady Polski. Miny, umocnienia i połączenie z Tarczą WschódJak wynika z danych litewskiego serwisu Delfi z 17 sierpnia, w ubiegłym roku przez Litwę przejechało blisko 13 tys. samochodów osobowych z rosyjskimi tablicami rejestracyjnymi, korzystając z uproszczonych dokumentów tranzytowych. W tym samym czasie mocno wzrosła też liczba udokumentowanych nadużyć w tranzycie – z 360 naruszeń w 2024 r. do 1493 w 2025 r.Plan konsultacji projektu z Polską, Łotwą i EstoniąArvydas Anušauskas zwrócił się również ze swym projektem do ministra spraw zagranicznych Kęstutisa Budrysa i ministra spraw wewnętrznych Martynasa Katėlinasa. W swoim wystąpieniu w litewskim Sejmie poseł podkreślił potrzebę działań na szczeblu międzynarodowym.– Rozporządzenie Unii Europejskiej z 2003 roku zezwalające na tranzyt 24-godzinny zostało przyjęte w zupełnie innym otoczeniu geopolitycznym. Obecnie Rosja prowadzi wojnę z Ukrainą i operacje hybrydowe przeciwko Unii Europejskiej. Dlatego wzywam rząd i odpowiedzialnych ministrów do zainicjowania przeglądu tego rozporządzenia UE we współpracy z Łotwą, Estonią, Polską i innymi państwami regionu. Litwa powinna formalnie zaproponować Komisji Europejskiej ustalenie na szczeblu UE maksymalnego okresu tranzytu wynoszącego sześć godzin – stwierdził Anušauskas. Czytaj także: Litwa zamyka niebo przy granicy z Białorusią. Służby boją się dronówTrzyetapowy plan działania zaproponowany przez litewskiego posła obejmuje zaostrzenie kontroli nad tranzytem bezpośrednim na szczeblu krajowym, uzgodnienie wspólnego stanowiska z Łotwą, Estonią, Polską i innymi krajami oraz formalne wystąpienie do Komisji Europejskiej o wprowadzenie zmian legislacyjnych. Jeśli Sejm zatwierdzi proponowane zmiany legislacyjne, wejdą one w życie 1 stycznia 2027 r.