Premier wskazał kluczowe dni. Wtorek i środa będą kluczowe dla utrzymania pracy dwóch pracujących turbin elektrowni jądrowej Paks, ponieważ do tego czasu należy się spodziewać dalszego podnoszenia gruntu w Dunaju o 14-15 centymetrów – oświadczył premier Węgier Peter Magyar. Niski poziom rzeki, której wody chłodzą reaktory, zagraża pracy elektrowni, dostarczającej około połowę energii elektrycznej na Węgrzech. Na Dunaju między miejscowościami Paks a Dunaszentbenedek trwają najtrudniejsze od trzech dekad prace, mające na celu podniesienie poziomu wody w Dunaju. Na miejscu pracuje ponad sto osób, kolejnych 50 zajmuje się koordynacją działań, a ponad 100 ciężarówek transportuje kamień na plac budowy.Według premiera Petera Magyara poziom wody jest obecnie o 9 centymetrów niższy od granicy, przy której konieczne byłoby ponowne wyłączenie przedostatniej turbiny, czyli 1430 poniżej poziomu zera na wodowskazie. Można tego uniknąć tylko wtedy, gdy opuszczenie dwóch 80-metrowych barek ustawionych poprzecznie w Paks przyniesie pożądany efekt.Metrowe opuszczenie barek zostanie osiągnięte w niedzielę wieczorem, a woda jest pompowana do kadłubów od poniedziałkowego poranka. Szef rządu wskazał, że barki są już pod ogromnym ciśnieniem wody. Barki są mocowane do pali wbitych na głębokość ośmiu metrów i o średnicy 70 centymetrów za pomocą stalowych lin, których nigdy wcześniej nie testowano.Otwarcie śluzy ma pomóc elektrowni PaksEksperci ds. gospodarki wodnej podjęli również decyzję o otwarciu śluza na odnodze Dunaju Ráckevei-Soroksari. Ma to zapewnić dopływ o 20 metrów sześciennych na sekundę wody więcej do głównego nurtu. Zakłada się, że podniesie to poziom rzeki o 2 centymetry w okolicach elektrowni.Premier Magyar wskazał, że sytuacja może się poprawić w najbliższych dniach dzięki opadom w austriackich zlewniach oraz pracom nad budową progu dennego, który ma podnieść poziom wody nawet o metr.Elektrownia jądrowa Paks, położona koło 5 km od miasteczka Paks i 130 km na południe od Budapesztu, dysponuje czterema blokami o łącznej mocy wynoszącej około 2000 MW. W normalnych warunkach dostarcza przeszło połowę energii elektrycznej wytwarzanej w kraju. Moc siłowni ograniczono z powodu rekordowo niskich wartości poziomu wody w Dunaju, wykorzystywanej do chłodzenia obiektu. Obecnie jedynie jej drugi blok pracuje z mocą 482 MW.Czytaj także: Wojsko ratuje elektrownię atomową. Przeprowadzono detonacje na Dunaju