Problem powrócił. Ponad 150 kg śniętych ryb wyłowiono w niedzielę z VI sekcji Kanału Gliwickiego – podały Wody Polskie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach. Służby prowadzą działania w związku z obecnością w wodzie tak zwanej złotej algi, której zakwit może toksycznie oddziaływać na organizmy wodne. Jak wynika z niedzielnego komunikatu gliwickiego RZGW, działania związane z obecnością glonów prymnesium parvum (złotej algi) trwają od kilku dni.„W ich toku w godzinach porannych w dniu 16 sierpnia bieżącego roku pracownicy podjęli z wody VI sekcji Kanału Gliwickiego około 157 kg śniętych ryb” – podano w niedzielnym komunikacie RZGW. Dzień wcześniej w VI sekcji wyłowiono około 22 kg ryb.RZGW zapewnił o wdrożeniu rekomendacji Międzyresortowego Zespołu ds. Odry, których celem jest ograniczenie ryzyka zakwitu złotej algi. Wśród nich jest wstrzymanie przepływu wód w dół w sekcjach V i VI Kanału Gliwickiego, w tym wstrzymanie do odwołania śluzowania na śluzach Łabędy i Dzierżno.Masowe śnięcia ryb i innych organizmówPrymnesium parvum to glon, którego zakwity są toksyczne. Naukowcy uznali zakwit tego fitoplanktonu za bezpośrednią przyczynę katastrofy ekologicznej na Odrze w 2022 roku, kiedy doszło do masowego śnięcia ryb, małży, ślimaków i innych organizmów skrzelodysznych. Doprowadził on również do masowego śnięcia w zbiorniku Dzierżno Duże w 2024 roku.Zobacz też: Tragiczne skutki awarii w aquaparku. Część rekinów i ryb nie przeżyłaO zwiększonym stężeniu złotej algi w Kanale Gliwickim służby informują od kilku dni. Wojewoda śląski Marek Wójcik już wcześniej zapowiedział, że służby są gotowe, aby w razie konieczności użyć nadtlenku wodoru (H2O2), który skutecznie zwalcza złotą algę. Rozwojowi złotej algi w Kanale Gliwickim sprzyja połączenie kilku czynników. To między innymi stagnacja wód, ich nagrzewanie podczas upałów oraz wysoki poziom zasolenia.Problem śniętych ryb w Kanale Gliwickim regularnie się powtarza. W marcu i kwietniu 2022 roku wyłowiono z Kanału Gliwickiego ponad 8 ton śniętych ryb. Sytuacja powtarzała się kolejno w 2023 i 2024 roku, wczesną wiosną choć już nie w tak dużych ilościach. Później śnięte ryby wyłowiono ze śluzy Łabędy także w marcu ubiegłego roku.