Ratownik dla TVP Info. Bariera komunikacyjna jest dodatkowym czynnikiem stresowym dla osób, którym udzielana jest pomoc; również od personelu medycznego wymaga to większej uważności, większej empatii – mówił ratownik medyczny Ariel Szczotok, komentując na antenie TVP Info akcję ratunkową po wypadku autokaru z Polakami na Węgrzech. W nocy z soboty na niedzielę na autostradzie M3 na wschodzie Węgier doszło do wypadku autokaru z polskimi turystami; zginęło 12 osób. Dziesięć rannych osób w stanie bardzo ciężkim przebywa w szpitalach na Węgrzech, 37 osób odniosło lekkie obrażenia.Bariera językowa utrudnieniem w szpitaluRatownik medyczny Ariel Szczotok wyraził przekonanie, że ze względu na skalę tego zdarzenia dla osób, które nie władają językiem angielskim czy też nie są w stanie komunikować się swobodnie w innym języku, jak również dla personelu medycznego, będzie organizowana pomoc tłumaczy. – Mamy też na szczęście technologię, która pozwala nam tłumaczyć również zagadnienia medyczne. Jest wiele aplikacji, z których na co dzień korzystamy, czy to w zespołach ratownictwa medycznego, czy w szpitalach, ponieważ pacjenci trafiają się przeróżni – dodał medyk.Zobacz też: Wypadek polskich pielgrzymów. Uruchomiono specjalną infolinię– Ale niewątpliwie znajdowanie się w obcym państwie, z obcym językiem, jeszcze dodatkowo w traumie po tak poważnym zdarzeniu będzie wymagało ogromnej uważności wszystkich osób zaangażowanych w udzielanie pomocy – mówił ratownik.Podkreślił jednocześnie, że „logistyka takiego wydarzenia to ogromne przedsięwzięcie, bardzo duże wyzwanie dla działających na miejscu służb po to, żeby – jak mówimy w naszej branży – nie przenieść katastrofy z ulicy do szpitala”.