Józef Wilkoń w „Rozmowach (nie)wygodnych”. Malarz zwierząt, który szczególną miłością darzy konie. Zilustrował ponad 200 książek i – jak sam podkreśla – to właśnie on wprowadził do nich malarstwo. W tym roku skończył 96 lat, ale wciąż tworzy i ma jeszcze wiele pomysłów. O miłości do zwierząt i tym, co inspiruje go w pracy, Józef Wilkoń opowiada Mariuszowi Szczygłowi. „Rozmowy (nie)wygodne” w niedzielę o godz. 21.15 w TVP Info. Józef Wilkoń to ilustrator książek, malarz i rzeźbiarz. W swojej twórczości szczególne miejsce poświęca zwierzętom, zwłaszcza koniom.Mariusz Szczygieł zapytał Wilkonia, czy są rzeczy, których chciałby jeszcze koniecznie doświadczyć.– Dużo rzeczy. Przypomnę, że jestem 96-latkiem, że mam taki już trochę osobliwy punkt widzenia, bo powiedzmy, nie mam rówieśników w zapleczu, na których mogę się powołać. Jestem takim trochę samotnikiem. To mi daje dużo do myślenia. No i chcę wykorzystać ten czas, który mi został – na razie mi się nie spieszy na tamten świat. Jeszcze maluję i rysuję. Nie uronię kropli, nalewając do kieliszka, ręce mi nie drżą, głowa się jakoś zachowuje i mam jeszcze dużo pomysłów. Więc jeżeli będę miał przed sobą jeszcze trochę czasu, to chciałbym jeszcze to, co mi chodzi po głowie, zrobić – powiedział Wilkoń.Cała rozmowa z Józefem Wilkoniem w programie „Rozmowy (nie)wygodne” w niedzielę o 21:15 w TVP Info.Czytaj także: Życie poświęcone aktorstwu. „Nie byłam kochana przez reżyserów”