Sztab kryzysowy w Budapeszcie. Około 10 pasażerów autokaru, który uległ wypadkowi na Węgrzech, jest w stanie poważnym – przekazał w niedzielę Andrzej Osiak z Departamentu Konsularnego MSZ. Poinformował również, że w ambasadzie RP w Budapeszcie powołano zespół kryzysowy. O wypadku autokaru na autostradzie M3 między Budapesztem a Miszkolcem poinformował w niedzielę jako pierwszy w portalu społecznościowym premier Węgier Peter Magyar. W oświadczeniu węgierska policja podała, że do wypadku doszło około godz. 1 w nocy w okolicy miejscowości Mezokeresztes na wschodzie Węgier.Autokarem podróżowali polscy pielgrzymi wracający do Polski z Bośni i Hercegowiny; 12 z nich zginęło. Jak podkreślił na późniejszym briefingu Osiak, pozostali pasażerowie zostali przewiezieni do kilku okolicznych szpitali i znajdują się w Miszkolcu, Egerze i Debreczynie. – Około 10 osób jest w stanie poważnym – przekazał.– W naszej placówce w Budapeszcie został powołany zespół kryzysowy, w mediach społecznościowych opublikowaliśmy również numer telefonu, pod który mogą dzwonić rodziny osób poszkodowanych, aby uzyskać bliższe informacje – powiedział Osiak. Prosił, by pozwolić działać służbom węgierskim i zespołowi kryzysowemu w ambasadzie w Budapeszcie.Podkreślił, że okoliczności w jakich doszło do wypadku są obecnie badane, a węgierska policja rozmawiała już z dwoma kierowcami autokaru, którzy są wśród poszkodowanych w wypadku.