Są ranni. Moskwa została w nocy z soboty na niedzielę zaatakowana przez dużą liczbę dronów. Według rosyjskiego Ministerstwa Obrony siły obrony powietrznej przechwyciły i zniszczyły łącznie 822 ukraińskie bezzałogowce. Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował z kolei, że 201 dronów zestrzelono w obwodzie moskiewskim. Większość maszyn miała zostać przechwycona jeszcze przed dotarciem do stołecznego regionu. Sobianin przekazał, że w wyniku ataku obrażenia odniosły trzy osoby. Niezależny portal Meduza, powołując się na własne źródła, informował natomiast o co najmniej sześciu rannych.Według tych doniesień w rejonie ramieńskim dron uderzył w dach budynku mieszkalnego. W wyniku zdarzenia zginął 83-letni mężczyzna.Płonie kompleks logistyczny Ukraińskie źródła informowały również o pożarach obiektów logistycznych. Według agencji Unian, powołującej się na doniesienia w mediach społecznościowych, w miejscowości Koliedino w obwodzie moskiewskim miał zapłonąć kompleks logistyczny Wildberries. Jest to największy magazyn tej firmy w Rosji, zajmujący ponad 200 tys. metrów kwadratowych.Pożar wybuchł także w centrum logistycznym w Domodiedowie pod Moskwą. Ogień miał objąć magazyn nr 15 w kompleksie sortowniczo-logistycznym Siewiernoje Domodiedowo, należącym do jednego z największych rosyjskich centrów tego typu.Obiekty rosyjskiej firmy celem ukraińskich ataków Obiekty Wildberries są celem ukraińskich ataków dronowych od 18 lipca. Władze w Kijowie twierdzą, że infrastruktura firmy stanowi uzasadniony cel wojskowy, ponieważ ma być wykorzystywana do zaopatrywania rosyjskich żołnierzy walczących na froncie. Za pośrednictwem platformy można kupić m.in. kamizelki kuloodporne i hełmy. Ukraińskie media zarzucają również firmie pomoc rosyjskiej armii w pozyskiwaniu towarów objętych zachodnimi sankcjami.Do ataków doszło także w obwodzie rostowskim, graniczącym z Ukrainą. Gubernator regionu Jurij Sliusar poinformował, że zginęły tam trzy osoby, a jedna została ranna. Według jego relacji rosyjska obrona przeciwlotnicza zniszczyła ponad 150 dronów i rakiet, m.in. nad trzema miastami. Uszkodzone zostały budynki mieszkalne i przemysłowe w rejonie kamieńskim.Rosyjskie władze nie podały pełnego bilansu strat spowodowanych nocnymi atakami. Liczby dotyczące zniszczonych i przechwyconych dronów, a także informacje o ofiarach i uszkodzeniach infrastruktury pochodzą przede wszystkim ze źródeł rosyjskich i ukraińskich i nie wszystkie zostały niezależnie zweryfikowane. Czytaj także: Celny atak ukraińskich dronów. Potężny pożar rafinerii Gazpromu