Przekazał premier Peter Magyar. Do dramatycznego zdarzenia doszło na terenie Węgier, gdzie rozbił się autokar podróżujący z Polski. Według wstępnych informacji w wyniku wypadku śmierć poniosło 12 osób, a co najmniej dziesięć kolejnych odniosło obrażenia. O tragedii poinformował premier Węgier Peter Magyar. Polskie Radio Rzeszów przekazało, że wśród ofiar są osoby z Podkarpacia, które wracały z pielgrzymki do Medjugorje w Bośni i Hercegowinie. Autobus z polską rejestracją przewrócił się na autostradzie M3 w kierunku Nyíregyházy około godziny 1:00 za zjazdem Mezőkeresztes.Komenda Główna Policji w okręgu Borsod-Abaúj-Zemplén poinformowała na police.hu, że kierowca prawdopodobnie zasnął. Według informacji zarządzania kryzysowego, w autobusie turystycznym znajdowało się pięćdziesięciu siedmiu pasażerów i dwóch kierowców.O trzeciej nad ranem strażacy przekazali, że uratowali trzydzieści pięć osób z autobusu, a kilku pasażerów zostało uwięzionych pod pojazdem.Na miejsce zdarzenia skierowano również dźwigi, aby podnieść dwudziestoczterotonowy autobus. Do czasu przybycia strażacy próbowali podnieść tylną oś za pomocą wyciągarki, aby móc wyciągnąć osoby znajdujące się pod spodem.„Składam najgłębsze wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar. Dziękujemy węgierskim służbom za akcję ratunkową” – napisał na X premier Donald Tusk. „Najgłębsze kondolencje dla Radosława Sikorskiego i dla narodu polskiego po tym tragicznym wypadku na Węgrzech. Nasze myśli są z ofiarami, ich rodzinami i rannymi. Węgry stoją u boku naszych polskich przyjaciół i udzielają wszelkiej możliwej pomocy i wsparcia” – napisała w mediach społecznościowych szefowa węgierskiego MSZ wicepremierka Anita Orban. Węgierski minister zdrowia Hegedűs Zsolt przekazał, że 12 osób straciło życie w wypadku.„Ratownicy leczyli 1 osobę z urazami, które zagrożały życiu, 9 poważnie i 37 innych z lekkimi urazami na miejscu” – podkreślił.Wskazał, że ranni zostali przewiezieni do szpitali w Miskolcu, Debrecenie, Nyíregyháza i Egri.Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski potwierdził „tragiczny wypadek autokaru z polskimi turystami na Węgrzech". „Z głębokim bólem przyjąłem tragiczną wiadomość o wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, w którym zginęło tak wielu naszych Rodaków. W obliczu tej niewyobrażalnej tragedii, która dotknęła nas wszystkich, łączę się w modlitwie i głębokim współczuciu z rodzinami oraz bliskimi ofiar” – napisał w mediach społecznościowych prezydent Karol Nawrocki. Minister spraw wewnętrznych Gábor Pósfai również złożył kondolencje rodzinom ofiar i napisał na Facebooku, że policja i straż pożarna licznie przybyły na miejsce zdarzenia, a pomoc cywilna również przybyła, aby przesunąć uszkodzony pojazd, i podziękował im za ich pracę.„W związku z tragicznym wypadkiem na Węgrzech na godz. 10.00 Wojewoda Podkarpacka, Teresa Kubas-Hul zwołała sztab kryzysowy, w którym udział wezmą przedstawiciele Policji, Straży Pożarnej i zarządzania kryzysowego. Ofiary śmiertelne to najprawdopodobniej mieszkańcy Podkarpacia” – poinformowało MSWiA.