Nie przeszkodził nawet deszcz. Maja Chwalińska awansowała do trzeciej rundy turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Rozstawiona z numerem 19. Polka pokonała Hiszpankę Cristinę Bucsę 6:2, 6:2, odnosząc tym samym pierwsze zwycięstwo w karierze w zawodach tej rangi. Turnieje WTA 1000 są drugimi pod względem rangi, po Wielkich Szlemach. Chwalińska, dzięki rozstawieniu, w pierwszej rundzie otrzymała wolny los. W drugiej bez większych problemów poradziła sobie z zajmującą 38. miejsce w rankingu Bucsą.Dla 24-letniej Polki było to szczególnie ważne zwycięstwo, ponieważ wcześniej dwukrotnie mierzyła się z Hiszpanką w kwalifikacjach i oba spotkania przegrała. Chwalińska jest jednak obecnie w dobrej formie, a niedawno osiągnęła wielki sukces, docierając do finału Roland Garros. Gładkie dwa setyW pierwszym secie Polka od początku grała bardzo solidnie i popełniała niewiele błędów. Od stanu 1:1 przejęła kontrolę nad spotkaniem, wygrywając cztery gemy z rzędu.Na początku drugiej partii mecz został przerwany z powodu deszczu. Po wznowieniu Chwalińska nie zwolniła tempa. Od stanu 1:2 wygrała pięć kolejnych gemów i przypieczętowała awans.W trzeciej rundzie jej rywalką będzie Diana Sznajder. Czytaj także: Szybko, łatwo i przyjemnie. Lech w kolejnej rundzie