Trwa wyjaśnianie okoliczności tragedii. Śmigłowiec Eurocopter AS 350 rozbił się w lesie między Neudorfem a Bärenstein w niemieckich Rudawach. Według policji, pilot helikoptera zginął na miejscu. Maszyna miała brać udział w akcji wapnowania gleby leśnej. Do katastrofy doszło do piątek 14 sierpnia około godz. 10:00 w między Neudorfem a Bärenstein. Jak poinformował dziennik „Tagesspiegel”, Eurocopter AS 350 brał udział w wapnowaniu gleby z powietrza. Działania takie mają na celi przeciwdziałanie zakwaszeniu gleby, do których przyczyniają się kwaśne deszcze i depozycja azotu. Według policji w Chemnitz na pokładzie helikoptera znajdował się tylko pilot. Mężczyzna miał zginąć na miejscu. Okoliczności tragedii bada teraz komisja ds. badania wypadków lotniczych. Czytaj także: Katastrofa wojskowego śmigłowca w Teksasie. Załoga zginęła