„Gość poranka”. – Pan Romanowski zrobił autodonos: „tak jestem na pasku służb, ruskich służb, które przygotowały mi paszport, którym się posługuję” – powiedział w rozmowie z Piotrem Maślakiem w programie „Gość poranka” senator Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Kwiatkowski. – Nie mam żadnych wątpliwości, że jeżeli pan Romanowski jest w Naddniestrzu – okupowanym terytorium Mołdawii, gdzie stacjonują rosyjskie wojska i służby specjalne (...), to jest już decyzja służb i służby nie podejmują takich decyzji, nie wystawiając za to rachunków – wskazał gość Piotra Maślaka.CZYTAJ TAKŻE: Rosja zadbała o Romanowskiego. Nietypowe miejsce pobytu posłaPolityk odniósł się, do posiadanych przez Romanowskiego dokumentów.– Polski sąd nie wydał mu paszportu o statusie świadka koronnego – podkreślił. Jak dodał, „Instytucje państwowe w różnych państwach także realizują swoje cele poprzez organy, które nie działają w trybie jawnym“. – Nie polskie służby, niepolskie sądy to jakie służby przygotowały dokumenty, którymi posługuje się Romanowski? Dla mnie odpowiedź jest jedna: ruskie służby – stwierdził.– Pan Romanowski zrobił autodonos: „tak jestem na pasku służb, ruskich służb, które przygotowały mi paszport, którym się posługuję” – powiedział.Krzysztof Kwiatkowski wskazał, że Romanowski ma unikatową wiedzę dotyczącą funkcjonowania państwa. – Jeżeli przekazał całą wiedzę, którą miał z kierownictwa resortu, to jest to sytuacja bardzo niebezpieczna – podkreślił. ZOBACZ TAKŻE: Żurek o Romanowskim: Prędzej czy później wpadnie