Piątkowe wydarzenia. 15 sierpnia w Polsce obchodzone jest Święto Wojska Polskiego, ustanowione na pamiątkę zwycięskiej Bitwy Warszawskiej 1920 r. Sukces polskich żołnierzy przesądził o zachowaniu niepodległości kraju i powstrzymał dalszy marsz wojsk bolszewickich na Europę Zachodnią. Obchody zaplanowano przez cały weekend, ale punkt główny to defilada na Wisłostradzie w Warszawie, której początek zaplanowano na godz. 12.00.Jak zapowiadał wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda, defiladę i paradę morską zabezpiecza 9 tys. żołnierzy, a w prezentacjach weźmie udział także: 300 jednostek, ponad 60 statków powietrznych ponad 20 różnego rodzaju korwet, fregat czy okrętów minowania. W stolicy w defiladzie weźmie udział około 1800 wojskowych.O godz. 17:30 zaplanowano Apel Pamięci przy Pomniku Żołnierzy Poległych w Misjach i Operacjach Wojskowych Poza Granicami Państwa z udziałem wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz sekretarz stanu w MON Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej.Natomiast o 19:00 odbędzie się Apel Pamięci przy Pomniku Poległych w 1920 r. połączony z zapaleniem zniczy na grobach poległych żołnierzy oraz wręczeniem rodzinie podporucznika Sergiusza Piaseckiego akt pośmiertnego mianowania na stopień kapitana z udziałem m.in. prezydenta Karola Nawrockiego oraz wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-KamyszaA co na świecie? W Wielkiej Brytanii wyniki wyborów uzupełniających do Izby Gmin. Nigel Farage, lider prawicowej Reform UK, zmierzył się z kandydatami niezależnymi, w tym komikiem wcielającym się w Hrabiego Binface'a – kosmitę z hełmem przypominającym kubeł na śmieci. Głosowanie to efekt zrzeczenia się mandatu przez Farage'a, zamieszanego w kontrowersje finansowe. Farage zrezygnował ze stanowiska posła, by wymusić kolejne wybory, które pokazać mają, że mimo „ataków establishmentu” nadal ma poparcie lokalnych mieszkańców. Główne partie zbojkotowały wybory, tłumacząc, że nie chcą brać udziału w „grze Farage'a”.