Ambitny mecz Jagiellonii w Glasgow. Dwie polskie drużyny wywalczyły w czwartek awans do kolejnej rundy eliminacji europejskich pucharów. Raków Częstochowa wyeliminował Hammarby, a Jagiellonia Białystok obroniła zaliczkę w starciu z Rangers FC. Górnik Zabrze pożegnał się wprawdzie z Ligą Europy, ale nadal pozostaje w grze o europejską jesień. Raków po bezbramkowym remisie w pierwszym spotkaniu pokonał na wyjeździe Hammarby 1:0. Tym samym Częstochowianie awansowali do czwartej, ostatniej rundy eliminacji Ligi Konferencji. Zagrają w niej z Hajdukiem Split.Zespół Dawida Kroczka długo nie potrafił znaleźć sposobu na defensywę gospodarzy, ale ostatecznie jedna bramka wystarczyła do rozstrzygnięcia całego dwumeczu. Zdobył ją, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, w końcówce pierwszej połowy Stratos Svarnas.Raków jest więc już tylko o jeden krok od awansu do fazy ligowej Ligi Konferencji.Jagiellonia przetrwała na IbroxJeszcze trudniejsze zadanie czekało Jagiellonię. Białostoczanie przyjechali do Glasgow z zaliczką po zwycięstwie 2:1 w pierwszym meczu, ale Rangers szybko odrobili stratę – w 19. minucie rzut karny wykorzystał Lawrence Shankland.Jagiellonia odpowiedziała jednak i doprowadziła do remisu 1:1, dzięki czemu wygrała dwumecz 3:2. Zespół Adriana Siemieńca awansował do czwartej rundy eliminacji Ligi Europy, a co równie ważne – zapewnił sobie już udział co najmniej w fazie ligowej Ligi Konferencji.Górnik przegrał, ale z Europą się nie żegnaMniej powodów do radości mieli kibice Górnika Zabrze. Śląski klub nie zdołał odwrócić losów rywalizacji z Ferencvarosem i odpadł z eliminacji Ligi Europy. Nie oznacza to jednak końca jego pucharowej przygody.Górnik przenosi się do eliminacji Ligi Konferencji, gdzie w ostatniej rundzie jego rywalem będzie AS Monaco. Pierwsze spotkanie zaplanowano na 20 sierpnia w Zabrzu, rewanż odbędzie się tydzień później w Monako.Bilans czwartku jest więc dla polskich klubów korzystny: Raków i Jagiellonia wykonały swoje zadanie, Górnik wciąż pozostaje w grze, a na swój rewanż czeka jeszcze Lech Poznań. Spotkanie mistrzów Polski z KÍ Klaksvík zostało przełożone na piątek z powodu problemów Lecha z dotarciem na Wyspy Owcze.