Władze apelują. Urzędnicy ze Starostwa Powiatowego w Kłodzku wydali ostrzeżenie dla turystów i mieszkańców o możliwej obecności zwierzęcia z rodziny kotowatych w rejonie między Szczytną a Polanicą-Zdrojem na Dolnym Śląsku. Zaapelowali o zachowanie ostrożności podczas wędrówek po tamtejszych lasach. Urzędnicy kłodzkiego starostwa przekazali, że informacja o nieokreślonym zwierzęciu z rodziny kotowatych, które było widziane między Szczytną a Polanicą-Zdrojem, pochodzi z Nadleśnictwa Zdroje.– Informacja nie jest potwierdzona, ale z uwagi na to doniesienie została potraktowana poważnie – powiedziała Barbara Bator z Nadleśnictwa Zdroje. Wyjaśniła, że leśników powiadomiła kobieta, która miała zaobserwować duże zwierzę.Dodała, że leśniczowie, podleśniczowie i Straż Leśna zostali zobligowani do lustrowania terenu w poszukiwaniu śladów zwierzęcia.Apel do mieszkańców i turystów„Prosimy mieszkańców oraz turystów o zachowanie ostrożności podczas przebywania na terenach leśnych i w ich bezpośrednim sąsiedztwie” – zaapelowało starostwo w oświadczeniu. Dodało, że w przypadku zauważenia dużego, nietypowego zwierzęcia należy zachować bezpieczną odległość, nie zbliżać się do niego i nie podejmować prób jego śledzenia ani płoszenia.W komunikacie podkreślono, że w przypadku kontaktu należy poinformować odpowiednie służby – Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego, Nadleśnictwo Zdroje albo Komendę Powiatową Policji w Kłodzku.Poszukiwania pumy trwają obecnie około 450 kilometrów dalej, w powiecie ciechanowskim na Mazowszu, po tym, jak w rejonie miejscowości Osiek-Wólka zauważono tego drapieżnika. W lipcu odłowiono pumę, która grasowała niedaleko Polanowa w województwie zachodniopomorskim.Czytaj także: Puma na wolności na Mazowszu. Ostrzeżenie dla mieszkańców