„Biorę to na siebie” Premier Donald Tusk potwierdził, że dotychczasowy minister Maciej Berek ma zostać zaproponowany na kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. – Biorę odpowiedzialność na siebie – wskazał. Dodał, że obecna sytuacja jest nadzwyczajna i wymaga nadzwyczajnych działań. Premier podkreślił, że Berek jest jednym z najwybitniejszych prawników, a „ze swojej apolityczności uczynił znak rozpoznawczy”. – Jest państwowcem z krwi i kości – powiedział, dodając, że decyzja ta wiąże się z chęcią naprawy sytuacji, którą „mamy w związku z wadliwym TK”. – Ma tę „wadę”, że był ministrem w rządzie – powiedział. Tusk zaznaczył, że jest przeciwny temu, by aktywni politycy przechodzili do TK, ale przypomniał, że „było weto poprzedniego prezydenta, żeby nie było najmniejszych śladów polityki w TK”. – Biorę na siebie odpowiedzialność w tej sprawie – podkreślił szef rządu. Premier wskazał, że jest jeszcze etap zgłoszenia kandydatury i rozmowy z koalicjantami, więc były minister będzie miał czas, by przekonać do siebie i swoich racji koalicjantów. – O wszystkim zdecyduje głosowanie – podkreślił Tusk.Kim jest Maciej Berek?Maciej Berek to prawnik, radca prawny, doktor nauk prawnych oraz urzędnik państwowy. Do sierpnia 2026 roku był jedną z kluczowych postaci w rządzie Donalda Tuska, gdzie pełnił funkcję ministra do spraw nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu oraz przewodniczącego Komitetu Stałego Rady Ministrów.Czytaj również: CPN wraca. Paliwo tańsze od poniedziałku