Poszukiwania na Mazowszu. Fundacja Kopytka z Nadzieją poinformowała w czwartek, że ma potwierdzone informacje o dwóch jeżozwierzach, które uciekły właścicielowi. Jeden widziany był w okolicy WAT na Bemowie, drugi w podwarszawskiej gminie Czosnów. W środę straż miejska odłowiła też jeżozwierza w Łomiankach. Fundacja Kopytka z Nadzieją poinformowała w czwartek, że ma potwierdzone informacje o dwóch jeżozwierzach, które uciekły właścicielowi. Jeden widziany był w okolicy WAT na Bemowie, drugi w podwarszawskiej gminie Czosnów. W środę straż miejska odłowiła też jeżozwierza w Łomiankach.„Mamy potwierdzone informacje pochodzące zarówno od służb mundurowych, jak i od osób przekazujących nam na bieżąco lokalizacje kolczastych uciekinierów” – napisała fundacja w mediach społecznościowych. Jeden jeżozwierz widziany był w Warszawie przy ul. Kocjana, w rejonie terenu Wojskowej Akademii Technicznej (WAT), a drugi w Wierszach w gminie Czosnów.Złapany w środę jeżozwierz trafił do fundacji prowadzącej azyl dla zwierząt leśnych i gospodarskich. Zwierzę trafiło do przygotowanego kojca. Fundacja nadal szuka jego właściciela. Ma też informacje, że wszystkie trzy zwierzęta uciekły z jednego miejsca.CZYTAJ TAKŻE: Pyton na środku jezdni. Straż Miejska szuka właścicielaCo zrobić, gdy spotkasz jeżozwierza? W przypadku napotkania jeżozwierza nie można próbować łapać go samodzielnie. Jeżozwierz nie wystrzeliwuje kolców, ale w sytuacji zagrożenia może nastroszyć je i gwałtownie skierować tylną część ciała w stronę napastnika. Kontakt z kolcami może spowodować poważne obrażenia.Nie należy go zaganiać, osaczać ani próbować chwytać przez koce czy przypadkowe siatki. Najlepiej obserwować zwierzę z bezpiecznej odległości, zanotować dokładne miejsce i godzinę oraz – jeżeli jest to możliwe – wykonać zdjęcie lub nagranie i przekazać informację fundacji.„Zachowaj bezpieczny dystans i nie otaczaj zwierzęcia. Zostaw mu możliwość odejścia. Nie szczuj go psem. Psa należy natychmiast zapiąć na smycz i odprowadzić. Próba zaatakowania jeżozwierza może skończyć się wbiciem wielu kolców w pysk zwierzęcia. Nie próbuj zaganiać go kijami, siatkami, kocami ani innymi przedmiotami. Odłów takiego zwierzęcia wymaga odpowiedniego sprzętu i doświadczenia. Nie karm go i nie próbuj zwabiać do samochodu, garażu czy pomieszczenia" - zaapelowała fundacja.W razie zauważenia jeżozwierza należy dzwonić do fundacji pod numer 883-720-000. Fundacja jest organizacją przygotowaną na specjalistyczny odłów takich zwierząt.