Sensacja archeologiczna. Prace konserwatorskie polegające między innymi na osuszaniu fundamentów gietrzwałdzkiej bazyliki to część przygotowań do 150. rocznicy objawień maryjnych.Obecność ludzkich szczątków w pobliżu świątyni nie zaskoczyła archeologów, ale już ich wiek – tak. Odkryte szczątki pochodzą z czasów, gdy Warmię i okolice Gietrzwałdu zamieszkiwały jeszcze plemiona pruskie.Zagadka dla badaczyReporterzy TVP3 Olsztyn zwrócili uwagę, że historyczną i archeologiczną zagadką pozostaje natomiast lokalizacja grobu, w którym spoczywała kobieta z naszyjnikiem wraz z mężczyzną i dwojgiem dzieci. Oceniono, że złożono w nim osoby o wysokiej pozycji w społecznej hierarchii. Inna teoria zakłada, że pochówku na wzgórzu dokonano zanim rozpoczęła się na nim budowa kościoła.Podczas prac w pobliżu gietrzwałdzkiej bazyliki odnaleziono kompletne szkielety oraz wiele ich rozproszonych elementów. Parafia chce doprowadzić do ich ponownego pochówku.Czytaj także: Notes wpadł do latryny. Po setkach lat stał się sensacją archeologiczną