Przebywa w ośrodku rehabilitacyjnym. Przez kilka tygodni był najbardziej rozpoznawalnym dzikim mieszkańcem Opola. Daniel na szczęście doczekał się happy endu.ZOBACZ TEŻ: Śnieżnobiały daniel w lesie pod Bełchatowem. Niezwykle rzadki okazWczoraj udało się ściągnąć mu plastikowy balast z głowy. Nie dość, że zwierzę było bardzo płochliwe, to jeszcze do tego płoszyły go osoby, które chciały zrobić mu zdjęcie lub zdejmować siatkę na własną rękę.CZYTAJ TAKŻE: Plastikowa pułapka. Daniel nie daje się uratowaćWczoraj wieczorem na prywatnym terenie zwierzę zauważyła jedna z mieszkanek miasta. Na miejsce przyjechał weterynarz, który uśpił zwierzę i zabrał je na obserwację.Obecnie daniel przebywa w ośrodku rehabilitacyjnym i po obserwacji zostanie wypuszczony na wolność i dołączy do innych przedstawicieli swojego gatunku.ZOBACZ TAKŻE: Groźny uciekinier z domowego terrarium. Interweniowali strażacyPo długiej medialnej karierze przed danielem spokojniejszy już rozdział w życiu – na szczęście już bez plastikowej siatki na głowie.