Walka z „flotą cieni”. Władimir Putin zagroził odwetem za przejmowanie przez państwa europejskie rosyjskich statków podejrzewanych o przynależność do tak zwanej floty cieni. Jak poinformowała agencja Reutera, rosyjski przywódca zapowiedział, że w przypadku konfiskaty statków bądź przewożonych przez nie towarów Rosja może podjąć podobne działania wobec jednostek należących do państw Zachodu. – Niedawno wymyślili, że będzie można przejmować nasze statki i sprzedawać zagrabiony z nich majątek. To nic innego jak piractwo i rozbój. Jeśli zacznie to być realizowane w praktyce, będziemy zmuszeni odpowiedzieć tym samym – powiedział Putin.Rosyjski prezydent zaznaczył, że ewentualny odwet nie musiałby ograniczać się do akwenów, na których doszłoby do zatrzymań.– Będziemy działać wszędzie tam, gdzie uznamy to za potrzebne i właściwe – dodał. Krytyka NATOPutin przemawiał na pokładzie krążownika rakietowego „Wariag” w pobliżu Sachalinu, gdzie obserwował ćwiczenia rosyjskiej marynarki wojennej. Rosyjski przywódca ponownie skrytykował także NATO. Zarzucił Sojuszowi „przenikanie” do regionu Azji i Pacyfiku, gdzie – jego zdaniem – powstają nowe bloki wojskowo-polityczne i rozmieszczane są systemy rakietowe stanowiące zagrożenie dla Rosji. Putin oskarżył również NATO o zwiększanie napięcia w Arktyce. Pakiet sankcji wprowadzony przez Unię Europejską Możliwość konfiskowania i sprzedaży towarów znajdujących się na statkach podejrzanych o przynależność do rosyjskiej „floty cieni” przewiduje 21. pakiet sankcji Unii Europejskiej, przyjęty jednomyślnie przez państwa członkowskie 23 lipca. Unijny urzędnik wyjaśnił wówczas, że coraz więcej państwa członkowskich decyduje się na zatrzymywanie statków transportujących rosyjską ropę. Dotychczas problemem pozostawało jednak zagospodarowanie przejmowanych ładunków. Nowe przepisy umożliwiają ich konfiskatę i sprzedaż, a uzyskane w ten sposób środki mogą zasilić budżety krajów. Jednym z przykładów takich działań była decyzja Szwecji, która na początku marca bieżącego roku zatrzymała statek należący do rosyjskiej „floty cieni”. Według relacji władz Ukrainy jednostka przewoziła zboże skradzione z okupywanych terytoriów. Szwedzkie władze zdecydowały wówczas o przekazanie ładunku Ukrainie. Czytaj także: Cios w Rosjan. Nie wjadą do kolejnego państwa