Kijów ma nowy plan. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że Kijów przekazał amerykańskim negocjatorom własne propozycje dotyczące planu zakończenia wojny z Rosją. Jak podkreślił, Ukraina liczy na aktywne zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w działania zmierzające do zakończenia konfliktu. – Przekazaliśmy nasze propozycje stronie amerykańskiej – powiedział Zełenski w wieczornym wystąpieniu we wtorek.Ukraiński przywódca zaznaczył jednocześnie, że Waszyngton może odegrać istotną rolę w zwiększeniu zdolności obronnych Ukrainy. Szczególne znaczenie ma mieć dostarczenie dodatkowych systemów obrony powietrznej, które pozwoliłyby lepiej chronić ukraińskie miasta i infrastrukturę przed rosyjskimi atakami. Ponadto, według Zełenskiego, Stany Zjednoczone powinny również wywierać presję na Moskwę, aby ta zrezygnowała z planów dalszej eskalacji i zaczęła przygotowywać się do zakończenia działań wojennych.Kijów ostrzega przed rosyjską ofensywą Ukraińskie władze alarmują, że Rosja zwiększa produkcję pocisków balistycznych. Zdaniem Kijowa Moskwa może próbować wykorzystać problemy Ukrainy związane z ograniczonymi zapasami pocisków przechwytujących do systemów Patriot.Ukraińcy obawiają się również kolejnego zwiększenia liczebności rosyjskich sił na froncie. Rosja ma przygotowywać się do rekrutacji dodatkowych żołnierzy, co może mieć związek z planowanymi działaniami ofensywnymi.Linia frontu pozostaje rozciągnięta na około 1250 kilometrów, co dodatkowo zwiększa zapotrzebowanie kraju na sprzęt wojskowy, amunicję oraz środki obrony powietrznej.Moskwa eliminuje przeciwników politycznych Sygnałem świadczącym o braku gotowości Kremla do politycznego kompromisu ma być również sytuacja wewnętrzna w Rosji. W poniedziałek rosyjski Sąd Najwyższy zdecydował o wykluczeniu partii Jabłoko z udziału w wyborach parlamentarnych zaplanowanych na przyszły miesiąc.Jabłoko jest jedną z nielicznych rosyjskich formacji politycznych otwarcie sprzeciwiających się wojnie przeciwko Ukrainie. Decyzja sądu ogranicza tym samym możliwość udziału ugrupowania w procesie wyborczym i jest interpretowana jako kolejny sygnał utrwalania przez Kreml polityki konfrontacji.– Jeśli Putin tak bardzo pragnie wojny, że uciekł się do kolejnej politycznej manipulacji swoimi sfingowanymi wyborami, do tego stopnia, że bał się dopuścić do głosowania choćby jedną partię, która choć trochę mówiła o potrzebie pokoju – i usunął partię Jabłoko – to jego priorytety są jasne jak słońce – mówił Zełenski we wtorek wieczorem.W tym kontekście propozycje przekazane przez Kijów stronie amerykańskiej mają otworzyć drogę do wznowienia wysiłków dyplomatycznych. Ukraina jednocześnie podkreśla, że warunkiem skutecznych negocjacji pozostaje wywieranie presji na Rosję oraz zapewnienie Kijowowi odpowiednich zdolności do obrony przed kolejnymi atakami.– Plan Putina nie jest szczególnie skomplikowany. Chce stworzyć wrażenie, że Rosjanie popierają wojnę – każda partia, która nadal będzie kandydować, jest przeciwna pokojowi. A potem, po tak zwanych wyborach, planuje kolejną szybką mobilizację kilkuset tysięcy Rosjan do końca roku, a w przyszłym roku jeszcze więcej. Będzie to uzupełnienie rekrutacji, którą próbują przeprowadzić poprzez zaciąg kontraktowy – dodał ukraiński prezydent. Czytaj także: Cios 2 tys. km w głębi Rosji. Płonie kluczowy zakład petrochemiczny