Miał być bliski śmierci. Robert Gilman, były amerykański żołnierz, został uwolniony i będzie wysłany z Rosji do swojego kraju – poinformował Donald Trump, tłumacząc, że to efekt jego rozmowy z rosyjskim dyktatorem Władimirem Putinem. Gilman został zatrzymany w styczniu 2022 r. za rzekome pobicie policjanta w Moskwie. Kilka dni temu portal telewizji CNN informował, że mężczyzna znajduje się w katastrofalnym stanie psychofizycznym i jest bliski śmierci. Donald Trump napisał we własnym serwisie Truth Social, że „Rosja zgodziła się na uwolnienie obywatela amerykańskiego Roberta Gilmana”. „Doceniamy tę decyzję i fakt, że Rosja nie zażądała nikogo w zamian. Nie doszło do żadnej wymiany” – stwierdził amerykański prezydent.Sprawa byłego żołnierza piechoty morskiej wróciła w amerykańskiej przestrzeni publicznej za sprawą niepokojących doniesień o stanie zdrowia 32-latka, jakie przekazał portal telewizji CNN w ubiegłym tygodniu.Więzień w stanie odrętwienia dysocjacyjnegoJak informował Eric Lebson, dyrektor ds. strategii w Global Reach, organizacji wspierającej rodzinę Gilmana, mężczyzna był „bliski śmierci” po tym, jak ponad sześć tygodni temu popadł w „stan odrętwienia dysocjacyjnego”. Sprawę komentował w ubiegły piątek rzecznik Departamentu Stanu i zaznaczył, że amerykańska administracja jest „głęboko zaniepokojona stanem zdrowia” Gilmana i jego dalszym przetrzymywaniem w Rosji. Siostra Gilmana apelowała do rządu USA o stanowcze działanie, zanim będzie za późno.Oddział psychiatryczny sześć godzin od MoskwyEric Lebson przekazał serwisowi CNN, że jego klient był zmuszany do przyjmowania leków psychotropowych i opowiadał kłamstwa o tym, jak pobito jego rodzinę i jak Stany Zjednoczone o nim zapomniały. Według adwokata, Gilman był poddawany torturom fizycznym i psychicznym.W efekcie mężczyzna „zapadł w stan odrętwienia dysocjacyjnego” i został przeniesiony ze szpitala w więzieniu na oddział psychiatryczny szpitala cywilnego, około sześć godzin drogi od Moskwy, jak wyjaśnił Lebson. Według jego informacji, Gilman był karmiony przez rurkę i przykuty kajdankami do szpitalnego łóżka, „mimo że fizycznie nie był świadomy”.Casus Otto WarmbieraMatka zatrzymanego otrzymała pozwolenie na wjazd do Rosji, ale po przybyciu nie pozwolono jej zobaczyć się z synem.– Fakt, że jego matka poleciała aż tam… i nie pozwolono jej się z nim zobaczyć, budzi nasze poważne obawy, że albo nie żyje, albo znajduje się w takim stanie, że będzie to sytuacja podobna do tej z Otto Warmbiera – powiedział Lebson.„Warmbier, amerykański student, spędził 17 miesięcy w areszcie północnokoreańskim, zanim w 2017 roku został odesłany do USA z poważnym uszkodzeniem mózgu. Zmarł niecały tydzień później. Jego rodzina uważała, że torturami doprowadzono go do stanu wegetatywnego” – wyjaśnił portal CNN.Gilman został aresztowany w styczniu 2022 r. Rosjanie zarzucili mu, że był pijany i wdał się w sprzeczkę z policjantem. Adwokat Gilmana zaprzecza, twierdząc, że jego klient został uderzony przez policjanta, źle się poczuł i przypadkowo kopnął funkcjonariusza. Sąd skazał go na cztery lata więzienia.Jak zaznaczył portal CNN, Gilman „jest jednym z wielu byłych żołnierzy piechoty morskiej USA aresztowanych w Rosji” i wymienił przykłady Trevora Reeda i Paula Whelana.W artykule wymieniono też nazwiska innych Amerykanów przebywających w rosyjskich aresztach, to: Andre Chaczatoorian, Olga Jezler, Chuck Zimmerman, David Barnes, Aleksander Antonow i Stephen Hubbard. Ale tylko ten ostatni został uznany przez Departament Stanu USA za niesłusznie zatrzymanego.Donald Trump od początku swojej drugiej kadencji stara się wypracować relację z Władimirem Putinem. Ewentualna śmierć amerykańskiego obywatel w rosyjskim areszcie byłaby z pewnością poważnym testem dla stosunków Waszyngtonu z Moskwą – ocenił CNN. Czytaj także: Miało być 30 tysięcy, będzie więcej. Kim podsyła żołnierzy Putinowi