Zbigniew Konwiński w „Gościu poranka”. Przywódcą polskiej prawicy powoli staje się Karol Nawrocki. Kaczyński słabnie, choć oczywiście nie wolno go lekceważyć. Nie jest już hegemonem na prawicy. Poparcie dla PiS jest dziś niewiele większe od poparcia dla Konfederacji Mentzena i Bosaka – powiedział w „Gościu poranka” w TVP Info Zbigniew Konwiński, szef klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej. Jak informował w poniedziałek Onet, premier Donald Tusk zwołał na wieczór naradę liderów koalicji rządzącej. W spotkaniu, poza szefem rządu, mieli wziąć udział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.Prowadząca „Gościa poranka” Aleksandra Pawlicka zapytała Zbigniewa Konwińskiego o temat rozmów liderów koalicji rządzącej.– O to najlepiej pytać uczestników spotkania. Nie jest jednak niczym nadzwyczajnym, że takie spotkania się odbywają. Są one organizowane dość cyklicznie. Na forum parlamentu spotykamy się z szefami klubów, a premier spotyka się z liderami – powiedział szef klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej.„Z Morawieckim rządu nie będzie”Były premier i założyciel stowarzyszenia „Rozwój Plus” Mateusz Morawiecki zapowiedział, że najpóźniej 15 października założy partię polityczną. Na ten dzień planowana jest konwencja „Rozwoju Plus”.– Partia Morawieckiego moim zdaniem już powstaje, bo jeżeli powstał klub parlamentarny, to zapewne trwają procedury prawne zmierzające do utworzenia partii politycznej. Szliśmy do wyborów w 2023 roku po to, żeby odsunąć Morawieckiego od władzy, a nie po to, żeby tworzyć z nim wspólny rząd. Z Morawieckim żadnego rządu więc nie będzie. Według sondaży prawica mogłaby stworzyć większość, ale tylko w towarzystwie Grzegorza Brauna. Im więcej zapewnień Jarosława Kaczyńskiego, że nie wejdzie z nim w koalicję, tym bardziej jestem przekonany, że gdyby taka szansa się pojawiła, Kaczyński by z niej skorzystał – powiedział Konwiński. „Proeuropejski rząd Donalda Tuska albo brunatna koalicja”– Wiele lat temu wielokrotnie słyszeliśmy zapowiedzi, że nie będzie koalicji z Samoobroną, a jednak do niej doszło. Jarosław Kaczyński zrobi wszystko, żeby wrócić do władzy. Jeżeli będzie mu do tego potrzebny Grzegorz Braun i jego posłowie, to podejmie z nimi współpracę. Naszą rolą jest doprowadzenie do takiej sytuacji po najbliższych wyborach parlamentarnych, aby ten scenariusz był niemożliwy – żeby nie pozwalała na niego arytmetyka sejmowa. Przed nami więc ciężka praca przez ponad rok, do wyborów parlamentarnych. Musimy przekonywać do siebie wyborców i pokazywać, jakie alternatywy naprawdę leżą na stole – podkreślił.– Alternatywa jest taka: albo proeuropejski rząd Donalda Tuska, nastawiony na nowoczesność, otwartą Polskę i XXI wiek, albo brunatna koalicja w towarzystwie Grzegorza Brauna. Taki będzie wybór – ocenił.„Kaczyński nie jest już hegemonem na prawicy”– Projekt Morawieckiego to jest PiS – mniejszy, ale jednak PiS. Jeżeli spojrzymy na polityków, którzy są z Morawieckim, to zobaczymy ludzi, którzy wspólnie z Kaczyńskim rządzili Polską przez osiem lat. To afera RARS, afera maseczkowa i respiratorowa oraz wybory kopertowe. W każdej z tych spraw pojawia się przecież Morawiecki. Przychylnie o nim i jego ugrupowaniu wypowiada się na przykład Dominik Tarczyński. Szliśmy do wyborów po to, żeby ci ludzie nie rządzili – powiedział Konwiński.Szef klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej został również zapytany, kto jego zdaniem za rok będzie przywódcą prawicy: Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki czy Karol Nawrocki.– Przywódcą polskiej prawicy powoli staje się Karol Nawrocki. Kaczyński słabnie, choć oczywiście nie wolno go lekceważyć. Nie jest już hegemonem na prawicy. Poparcie dla PiS jest dziś niewiele większe od poparcia dla Konfederacji Mentzena i Bosaka – ocenił. Czytaj także: Nasz news: Nowe transfery do ruchu Morawieckiego