„Wielka nadzieja”. Ratownikom udało się wydostać matkę i jej sześciomiesięczne dziecko spod gruzów zawalonego budynku w kolumbijskim mieście Cali po trzęsieniu ziemi. O zdarzeniu poinformowała telewizja Caracol TV, powołując się na członka ekipy ratowniczej Carlosa Ortiza. – Szczęśliwie znaleźliśmy sześciomiesięczne dziecko razem z jego mamą, co dało nam wielką nadzieję przed dalszą pracą. Łącznie uratowaliśmy już siedem osób i wciąż szukamy, para staruszków i ich siedmioletni wnuk dają nam znaki życia – powiedział członek ekipy ratowniczej Carlos Ortiz.Matkę z niemowlęciem wydobyto spod gruzów pięciopiętrowego budynku w dzielnicy Ciudad Capri. Według Ortiza stan dziecka jest stabilny i doznało ono jedynie niegroźnych skaleczeń.Ofiary katastrofy„W wyniku trzęsienia ziemi zginęły co najmniej 132 osoby” – ogłosiło w poniedziałek wieczorem zrzeszenie burmistrzów kolumbijskich miast Asocapitales. Prezydent kraju Abelardo de la Espriella powiedział, że tylko w Cali obrażenia odniosło około 700 osób, a 188 uznawanych jest za zaginione. „Wśród ofiar kataklizmu jest co najmniej ośmioro dzieci” – podała agencja EFE. Zginął między innymi sześcioletni syn burmistrza miasta Bahia Solano.Trzęsienie ziemi w KolumbiiOgnisko trzęsienia znajdowało się około 100 km pod ziemią w miejscowości San Jose del Palmar, w departamencie Choco, około 280 km na zachód od stolicy kraju, Bogoty.Do wstrząsów doszło o godz. 7.34 czasu lokalnego (godz. 14.34 w Polsce). Według SGC było to najsilniejsze trzęsienie ziemi w Kolumbii w XXI wieku. Czytaj również: Świętowali 15. urodziny. Wszyscy zginęli, ona cudem ocalała z katastrofy