Przesadził z minikoparką. Około 90 domów we francuskim departamencie Drôme zostało pozbawionych prądu po tym, jak jeden z mieszkańców próbował wyrwać drzewo ze swojego ogrodu. Doszło do niefortunnego przecięcia podziemnego kabla. Awaria wydarzyła się w poniedziałek około godziny 9:30 w miejscowości w Bésayes w regionie Owernia-Rodan-Alpy, leżącym w południowo-wschodniej Francji. Jeden z mieszkańców tak niefortunnie usuwał drzewo z ogrodu przy użyciu minikoparki, że przeciął podziemny kabel elektryczny, który dostarczał prąd do okolicy. Około 90 domów zostało pozbawionych energii elektrycznej. Operator, firma Enedis, poinformował, że zasilanie przywrócono po około trzech godzinach. Wskazał, że kable są zakopane zwykle na głębokości 65 cm pod trawą i 1,10 m pod ziemią orną.Władze Enedis przypomniały, że osoby prywatne mają obowiązek zgłaszania wszelkich prac prowadzonych w ziemi przy użyciu minikoparek i innego sprzętu z co najmniej dwutygodniowym wyprzedzeniem. Zgłoszenie to wymaga wypełnienia formularza online w celu sprawdzenia, czy w wyznaczonym miejscu są zakopane kable elektryczne lub inne linie.Czytaj także: Emeryt chciał wzniecić rewolucję we Francji. Ranił dwóch żandarmów