Los Pełczyńskiej-Nałęcz wisi na włosku Premier Donald Tusk zwołuje na dziś naradę liderów koalicji 15 października – potwierdził portal TVP.Info. Spotkanie odbywa się w cieniu spekulacji o możliwych zmianach w rządzie. Portal TVP.Info dowiedział się od jednego z polityków koalicji rządzącej, że o wyrzuceniu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz w sejmowych kuluarach mówiło się już przed wakacjami. Co ciekawe, pojawiają się informacje o wejściu do rządu Szymona Hołowni. Portal TVP.Info rozmawiał z jednym z polityków koalicji rządzącej. Źródło TVP.Info: O tym mówiło się już przed wakacjami– O tym, że Pełczyńska-Nałęcz może stracić stanowisko, a do rządu, nawet w randze wicepremiera może wejść Hołownia mówiło się już przed wakacjami. Ale czy to jest na sto procent, czy tylko pewne przewidywania – trudno powiedzieć – wskazał nasz rozmówca. Zdaniem polityka Pełczyńska-Nałęcz opowiada rzeczy, które szkodzą koalicji, wychodzi z nieustalonymi z nikim pomysłami. – W ten sposób stawia premiera w dziwnej sytuacji. Premier musi wychodzić na konferencje i tłumaczyć się z jej pomysłów – podkreśliło nasze źródło. – Powinniśmy wiosłować w jednym kierunku a ja nie wiem w jakim kierunku ona wiosłuje. To, co robi, to jest jakieś przedszkole – usłyszeliśmy. Nasz rozmówca podkreślił, że zachowanie Pełczyńskiej-Nałęcz „szkodzi koalicji”. Jako pierwszy o spotkaniu liderów poinformował portal Onet.