Wygrana „Strażaków”. Robert Lewandowski zdobył bramkę, a Chicago Fire pokonało meksykański Santos Laguna 3:1 w meczu 2. kolejki Leagues Cup – rozgrywek z udziałem klubów z amerykańskiej MLS i meksykańskiej Liga MX. Polski napastnik, który przed tygodniem zdobył swoje pierwsze dwa gole w MLS, rozegrał całe spotkanie. Na listę strzelców wpisał się tuż przed końcowym gwizdkiem, ustalając wynik meczu. Po wymianie podań z Lewandowskim Duńczyk Philip Zinckernagel oddał strzał, który bramkarz Santos Laguny zdołał sparować. Piłka trafiła jednak pod nogi Polaka, a ten z ostrego kąta skierował ją do siatki. Od strat do zwycięstwaChicago Fire miało sporo problemów w pierwszej części spotkania. Od 20. minuty przegrywało po trafieniu Argentyńczyka Ezequiela Bullaude. Gospodarze odwrócili losy meczu dopiero w końcówce. W 72. minucie wyrównał Zinckernagel, a w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry prowadzenie zapewnił Fin Robin Lod. Chwilę później wynik na 3:1 ustalił Lewandowski.Kolejne mecze „Strażaków”W tegorocznej edycji Leagues Cup każda z 36 drużyn – po 18 z MLS i Liga MX – rozegra trzy mecze fazy ligowej. Następnie zespoły zostaną sklasyfikowane w oddzielnych tabelach dla klubów z USA i Meksyku, a po cztery najlepsze awansują do fazy pucharowej. Chicago Fire wcześniej pokonało Nexacę 2:0. W czwartek zespół zmierzy się w Meksyku z Cruz Azul. Z kolei kolejny mecz ligowy w MLS Lewandowski i jego drużyna rozegrają 16 sierpnia przeciwko Portland Timbers.Czytaj też: Polka druga w Tour de France. Do zwycięstwa zabrakło niewiele