Stop agresji wobec mniejszości narodowych. Pełna mobilizacja przeciwko antyukraińskim działaniom. Pod hasłem „Nie bądź obojętny” w ponad 25 miastach w całej Polsce odbędą się manifestacje, które organizuje Komitet Obrony Demokracji. Celem demonstracji jest sprzeciw wobec przemocy wobec Ukraińców i innych mniejszości narodowych. Część zgromadzeń rozpoczęła się już w niedzielę w południe, ale większość zaplanowano na godzinę 17.Przewodniczący KOD Jakub Karyś podkreślił w Polskim Radiu 24, że Ukraińcy są cennym elementem społeczeństwa. Jak dodał, manifestacje mają na celu zwrócenie uwagi na problem rosnącej agresji wobec uchodźców z Ukrainy.Zauważył, że dziś wielu Ukraińców to nasi sąsiedzi czy przyjaciele z pracy, a przemoc wobec nich jest niedopuszczalna.Organizatorzy spodziewają się prowokacjiZaznaczył też, że podczas manifestacji spodziewa się prowokacji, które wynikają przede wszystkim z trwającej wojny hybrydowej z Rosją.Wiceprzewodnicząca Komitetu Joanna Lasko dodała, że obywateli Ukrainy oraz ich poświęcenie jako narodu należy docenić, a nie karać. Manifestacje zaplanowano m.in. w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu, Katowicach, Rzeszowie, Lublinie, Łodzi, Szczecinie, Białymstoku i Kielcach.Rozdawane są tam naklejki z hasłem „Nie bądź obojętny”. KOD zachęca uczestników do umieszczania ich m.in. na drzwiach sklepów, lokali czy na samochodach, co ma być znakiem dla Ukraińców, że w tych miejscach „mogą liczyć na pomoc, czuć bezpiecznie i mają wsparcie”.Protesty są bezpośrednią reakcją na serię brutalnych incydentów, do których doszło w ostatnich tygodniach w całej Polsce – m.in. pobicie pary obywateli Ukrainy we Wrocławiu, napaść z użyciem kija bejsbolowego w Gliwicach czy znieważenie ukraińskich dzieci w autobusie w Bielsku-Białej. Raporty ośrodków badawczych, takich jak Res Futura czy Uniwersytet Warszawski, również wskazują na gwałtowny wzrost mowy nienawiści w polskich mediach społecznościowych w maju i czerwcu 2026 roku.Czytaj też: PiS chce deportacji części Ukraińców. Przygotowują ustawę na rok wyborczy