Najnowszy „PORTALcast” Zdarza się, że po pierwszej randce pytamy czata, co myśli o danej osobie. To ryzykowne, bo ten na podstawie jednostronnej perspektywy, może uznać zachowania drugiej strony za narcystyczne czy toksyczne. – Czat może przypinać ludziom łatki i powodować błędne oceny. Stwierdzić, że druga strona się do związku nie nadaje – mówi w nowym odcinku „PORTALcastu” psycholog i terapeuta Michał Sawicki. Jedna z pacjentek powiedziała psychologowi i terapeucie, że to ich ostatnia sesja, bo od teraz będzie rozmawiała o swoich problemach ze sztuczną inteligencją. – Rozumiem osoby, które wybierają czat – mówi w nowym odcinku „PORTALcastu” Michał Sawicki. Można z nim bowiem porozmawiać o każdej porze i z każdego miejsca, szczególnie wtedy, gdy kolejka na NFZ jest długa, a na prywatny gabinet nas nie stać.Substytut relacjiCo jednak martwi gościa portalu TVP.Info to, że część pacjentów zaczyna traktować sztuczną inteligencję, jak trapię czy osobę, a wręcz substytut relacji. – To rzeczywiście może zagrażać relacjom budowanym na zewnątrz – podkreśla terapeuta.Część osób – mimo terapii – opowiada czatowi o swoich relacjach i prosi go o rady. – Jeden z moich pacjentów – dodaje Michał Sawicki – powiedział mi, że zapytał sztucznej inteligencji, jak postępować z żoną. Mówił: „ja teraz krok po kroku idę tymi wskazówkami i to się, panie Michale, sprawdza”. Jak mam dyskutować z tym, że ktoś jest przekonany, że podpowiedzi czata poprawiają mu małżeństwo?.Więcej o rozmowach z czatem o prywatnych sprawach, relacjach, a nawet o seksie w nowym „PORTALcaście”.