„Sprawdź dziś – chroń jutro”. Około 10 tys. osób protestowało w Niemczech, domagając się wszczęcia procedury, która mogłaby doprowadzić do delegalizacji Alternatywy dla Niemiec (AfD). Demonstracje odbyły się w wielu miastach w całym kraju. Według organizatorów w weekend 8-9 sierpnia w protestach uczestniczyło łącznie 9460 osób. W sobotę demonstracje odbyły się w jedenastu niemieckich miastach.„Sprawdź dziś – chroń jutro”W Berlinie pod Bramą Brandenburską zgromadziło się około 800 osób, natomiast w Poczdamie protestowało około 300 uczestników. Na transparentach pojawiało się między innymi hasło „Sprawdź dziś – chroń jutro”.Za demonstracjami stoi inicjatywa obywatelska „Prüf”. Jej nazwa jest skrótem od niemieckiego hasła „Prüfung rettet übrigens Freiheit”, które oznacza „Sprawdzenie służy ochronie wolności”.Organizacja regularnie organizuje protesty w stolicach niemieckich krajów związkowych. Demonstracje odbywają się w co drugą sobotę każdego miesiąca.Delegalizacja partii w niemieckim prawieInicjatywa domaga się, aby partie uznane przez niemiecki Urząd Ochrony Konstytucji za podejrzane o prawicowy ekstremizm lub sklasyfikowane jako potwierdzone przypadki prawicowego ekstremizmu były sprawdzane przez Federalny Trybunał Konstytucyjny.Wniosek o wszczęcie procedury zmierzającej do zakazu działalności partii może złożyć wyłącznie Bundestag, Bundesrat lub niemiecki rząd.Przedstawiciele „Prüf” apelują przede wszystkim do władz krajów związkowych, aby doprowadziły do rozpoczęcia postępowania za pośrednictwem Bundesratu.Podstawą miałby być artykuł 21 ustęp 2 niemieckiej ustawy zasadniczej. Przepis dotyczy partii, których cele lub działalność ich zwolenników zmierzają do podważenia albo obalenia demokratycznego porządku lub zagrażają istnieniu Republiki Federalnej Niemiec.O tym, czy dana partia spełnia te przesłanki, decyduje Federalny Trybunał Konstytucyjny.Ekspertyza dotycząca AfDInicjatywa powołuje się między innymi na opinię prawną opublikowaną pod koniec czerwca przez Towarzystwo Praw Wolnościowych.Autorzy ekspertyzy po przeanalizowaniu zgromadzonych materiałów uznali, że AfD narusza zasadę godności człowieka oraz zasady demokracji.Federalny Urząd Ochrony Konstytucji na początku maja 2025 roku zakwalifikował AfD jako ugrupowanie o potwierdzonych dążeniach prawicowo-ekstremistycznych.Partia zakwestionowała tę decyzję i podjęła kroki prawne. W lutym sąd administracyjny w Kolonii w trybie pilnym zawiesił tę klasyfikację.AfD prowadzi w sondażachDebata na temat możliwego zakazu działalności AfD toczy się w momencie, gdy partia cieszy się wysokim poparciem.Z sondażu instytutu Insa dla „Bild am Sonntag” wynika, że AfD jest obecnie najsilniejszą siłą polityczną w Niemczech. Partię popiera 28 proc. ankietowanych.Na drugim miejscu znajduje się chadecki blok CDU/CSU z wynikiem 21 proc. Zieloni mogą liczyć na 13 proc. głosów, SPD na 12 proc., a Lewica na 11 proc.Poparcie dla liberalnej FDP wynosi 5 proc., co oznaczałoby powrót ugrupowania do Bundestagu.Czytaj także: Promocyjne loty do Niemiec nie spodobały się posłowi Budzie