Seria afer. Zagraniczni sędziowie przed i po meczach międzynarodowych mieli dostarczane rozrywki seksualne – wynika z audytu przeprowadzonego w Koreańskiej Federacji Piłki Nożnej (KFA). Związek przeprosił po ujawnieniu skandalu. Rządowy audyt przeprowadzono w 2016 roku. Wykazał, że Koreańska Federacja Piłki Nożnej (KFA) wykorzystywała firmowe karty kredytowe do płacenia za usługi seksualne dla sędziów w Seulu i innych miastach, w których odbywały się mecze międzynarodowe. Proceder trwał od marca 2011 roku do marca 2012 roku.Władze KFA wydały oświadczenie. „Jesteśmy głęboko zasmuceni rozczarowaniem i obawami wywołanymi różnymi problemami i kontrowersjami” – podkreślono. „Składamy szczere przeprosiny za wywołanie niepokoju w związku z szeregiem kwestii, począwszy od przesłuchania parlamentarnego i bezprecedensowej akcji policyjnej, aż po doniesienia medialne o incydentach sprzed ponad dekady, o których nie wiedzieli nawet członkowie federacji” – dodano.Federacja zapowiedziała przeprowadzenie szeroko zakrojonych reform. Zobowiązała się również do wzmocnienia przejrzystości i przywrócenia uczciwości w organizacji, aby – zapewniono „sprostać oczekiwaniom opinii publicznej”.Policja w biurach KFAInformacje o opłacaniu rozrywek dla sędziów wypłynęły w związku z przesłuchaniem w południowokoreańskim parlamencie byłego już szefa KFA Chungu Mong-gyu oraz selekcjonera reprezentacji Honga Myung-bo, który zrezygnował po przedwczesnym odpadnięciu drużyny narodowej z finałów mistrzostw świata.Na początku sierpnia policja przeprowadziła rewizję w biurach KFA w związku z podejrzeniem nieprawidłowości przy mianowaniu Honga w 2024 roku.Czytaj także: Afery bukmacherskiej ciąg dalszy. 150 arbitrów nie posędziuje