Oi w prefekturze Fukui. Jeden z reaktorów w elektrowni atomowej Oi w prefekturze Fukui w środkowej Japonii został wyłączony po uruchomieniu alarmu. Stwierdzono problem z generatorem prądu – poinformował operator. Do incydentu doszło w sobotę przed północą czasu lokalnego. Firma Kansai Electric Power Company przekazała, że wyłączono reaktor numer 3 elektrowni atomowej Oi. Firma zapewniła, że nie wykryto żadnego wycieku substancji radioaktywnych.Operator przekazał, że bada przyczynę incydentu z generatorem. Przyznał, że nie wiadomo, kiedy będzie można wznowić pracę reaktora.Środki bezpieczeństwa po katastrofie w FukushimieElektrownia atomowa Oi składa się z czterech reaktorów wodnych ciśnieniowych. Pierwszy włączono do sieci w 1977 roku. Trzeci – o mocy netto 1127 MW – 6 lipca 1991 roku. Po katastrofie w Fukushimie w elektrowni wdrożono środki bezpieczeństwa na wypadek trzęsień ziemi i tsunami.W latach 1994–2010 w elektrowni doszło do 31 usterek, których zgłoszenie do japońskiego urzędu dozoru jądrowego NISA było wymagane prawem. Pięć z nich było miało 5 punktów w 7-punktowej skali międzynarodowej skali zdarzeń jądrowych i radiologicznych INES, co oznacza, że były to awarie z rozległymi skutkami.Czytaj także: Alarm w elektrowni jądrowej. Japonia ponownie wstrzymuje pracę reaktora