„Tegoroczna oferta jest solidna”. Od piątku w Janowie Podlaskim trwają Dni Konia Arabskiego, których kulminacją będzie w niedzielę wieczorem aukcja koni arabskich czystej krwi Pride of Poland. Na sprzedaż wystawionych zostanie 15 klaczy i jeden ogier, wszystkie z państwowych stadnin w Janowie Podlaskim, Michałowie i Białce. W ofercie pod numerem „0” jest też zarodek, którego rodzicami są ogier Fajer i klacz Protekcja. Sprzedawany jest razem z klaczą-surogatką Fortunatka z michałowskiej stadniny.Dni Konia Arabskiego w Janowie PodlaskimKrajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa informuje, że proces wyboru koni i komponowania oferty aukcyjnej stadnin państwowych odbywa się, jak co roku, na podstawie analiz rynku, przeglądów wiosennych oraz trwających wiele tygodni rozmów między stadninami.Doradczyni dyrektora generalnego KOWR do spraw hodowli koni arabskich Anna Stojanowska wyjaśniła, że przy wyborze koni zwraca się przede wszystkim uwagę na zabezpieczenie własnej hodowli, aby sprzedaż zwierząt nie wpłynęła negatywnie na jej kontynuację w stadninach.– Z drugiej strony mamy oczekiwania rynku, dlatego trzeba się trochę dopasować do zapotrzebowania klientów. Przynajmniej od 20 lat najdroższe są konie z potencjałem pokazowym, czyli konie urodziwe, z którymi można wystartować na pokazach – podkreśliła.Janów Podlaski gromadzi – jak dodała – także hodowców, którzy szukają „solidnych klaczy” po to, żeby budować na ich podstawie swoją hodowlę i stadninę. Jest też grupa osób, która poszukuje koni do ewentualnego użytkowania pod siodłem.Ekspertka nie spodziewa się na tegorocznej aukcji kolejnych rekordów cenowych. Według niej sukcesem będzie jak największa liczba sprzedanych koni za kwoty, które zadowolą stadniny. – Tegoroczna oferta jest solidna. Są bardzo dobre klacze tzw. środka. Nie ma może jakichś wielkich gwiazd, które by przyciągnęły kupców chętnych zapłacić miliony, ale nie o to też chodzi. Trochę za daleko już ten wyścig zaszedł i poprzeczka została zawieszona wysoko. Nie jesteśmy w stanie – i to jest zły kierunek – co roku bić rekordów cenowych – oceniła Stojanowska.Czytaj również: Łania z pokrywą od śmietnika krąży po ulicach ZakopanegoOrganizatorzy spodziewają się kupców m.in. z Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kuwejtu, Kataru, a także ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Belgii, Niemiec, Szwecji, Danii, Słowenii.Aukcja koni arabskich Pride of PolandGwiazdą tegorocznej aukcji ma być 11-letnia kasztanowata klacz Poganinka ze stadniny w Michałowie. To córka ogiera El Omari i klaczy Pentra, Złota Czempionka Młodzieżowa z Białki w 2017 r. i Srebrna Czempionka Europy Klaczy Starszych z 2019 r.Michałowska stadnina wystawiła też na sprzedaż kasztanowatą klacz El Bellę. To dwuletnia córka popularnego emirackiego reproduktora Mutabahi Al Hawajer i El Bellisimy, córki znanego ogiera belgijskiej hodowli Ascot DD.Wśród faworytów wymieniane są także konie ze stadniny w Janowie Podlaskim: 9-letnia skarogniada klacz Pila i 9-letni ogier Erantis. Do wylicytowania będzie także klacz Ejna ze stadniny w Białce.Na niedzielę zaplanowano również finał Narodowego Pokazu Koni Arabskich Czystej Krwi. O tytuły czempionów powalczą wyłonione w poprzednich dniach, najlepsze w swoich klasach ogiery i klacze. W tym roku do pokazów zgłoszono ponad 120 koni, które ocenia międzynarodowy skład sędziowski, przyznając punkty za pięć cech konia: typ, głowę z szyją, kłodę, nogi i ruch. Przyznane zostaną także nagrody specjalne, m.in. dla najpiękniejszej klaczy pokazu i najlepszego konia wyścigowego.Czytaj także: „Wielka Warszawska” w kinach. Porywająca opowieść o świecie wyścigów konnych– Narodowy czempionat jest weryfikacją tego, czy polski pomysł i program hodowlany zmierza w dobrym kierunku. W tym roku mamy sędziów z Brazylii, Arabii Saudyjskiej, Stanów Zjednoczonych i Niemiec, więc jest to przekrój różnych gustów, poglądów i spojrzenia na konia arabskiego – powiedziała Stojanowska.W poniedziałek kupcy będą mogli licytować kolejne konie podczas Letniej Aukcji Koni Arabskich Summer Sale. W tym roku wystawione zostaną 22 klacze i 3 ogiery, pochodzące ze stadnin państwowych i hodowli prywatnych. Na aukcji Summer Sale są wystawiane zazwyczaj młode konie hodowlane, po niższych cenach niż podczas Pride of Poland.W ubiegłym roku na aukcji Pride of Poland wylicytowano 13 koni za łączną kwotę 1 mln 331 tys. euro. Najwyższą cenę – 430 tys. euro – osiągnęła 11-letnia siwa klacz Adelita ze stadniny w Janowie Podlaskim, którą wylicytował nabywca ze Szwajcarii. Za 350 tys. euro sprzedana została siwa 6-letnia klacz El Medida ze stadniny w Michałowie, którą kupił nabywca ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Natomiast na aukcji Summer Sale sprzedano 19 koni za ok. 215 tys. euro.