Lista się wydłuża. Kolejnych 19 bałtyckich wraków trafiło na listę jednostek udostępnionych jako obiekty dla nurków. Łącznie liczy ona już 65 pozycji. 43 spoczywają na głębokości do 50 metrów, zaś 22 poniżej tej granicy. Zmiana na liście wraków udostępnionych na nurkowania to efekt współpracy Urzędu Morskiego w Gdyni, Narodowego Muzeum Morskiego i środowiska nurkowego. O wciągnięcie nowych pozycji walczyło stowarzyszenie Baltictech. Jego przedstawiciel Tomasz Stachura wskazał, że to bardzo dobre informacje dla miłośników odkrywania podwodnego świata.Co ważne, część dostępnych wraków jest jednocześnie bardzo ciekawych i łatwo dostępnych. – Na liście nowych miejsc znajduje się samolot Junkers 88, który rozbił się w wyniku wypadku. Atrakcyjność wraku polega na tym, że jest on bardzo, bardzo blisko Helu, raptem półtora kilometra od portu – powiedział Radiu Gdańsk Stachura.Pozycja na liście wraków udostępnionych do nurkowania oznacza, że organizatorzy i uczestnicy nurkowań sportowo-rekreacyjnych nie muszą już uzyskiwać za każdym razem pozwolenia Dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni.Kolejne wraki na Bałtyku trafią na listęUrzędnicy z Gdyni deklarują, że w przyszłości będą udostępniali także kolejne wraki. Aktualna lista jest dostępna pod tymi adresami – LINK, LINK.„Dotychczasowe doświadczenia pokazują, że udostępnianie kolejnych wraków – takich jak Bryza (K-18), Graf Zeppelin czy Georg Buchner – cieszy się dużym zainteresowaniem i pozwala rozłożyć ruch nurkowy pomiędzy większą liczbę atrakcyjnych lokalizacji” – przekazał Urząd Morski w Gdyni.Stacja przypomina, że w ubiegłym roku na ogólnodostępnych 77 wrakach w jurysdykcji urzędów morskich w Gdyni i Słupsku zanurkowało około 3,6 tys. osób.Czytaj także: „Mała historyczna sensacja” na Bałtyku. Odkryto wraki z XVIII wieku