Był ojcem, agentem i doradcą supergwiazdy. Jorge Messi, ojciec oraz agent i de facto aranżer kariery Lionela Messiego, zmarł w piątkowy wieczór w klinice w swoim rodzinnym Rosario w Argentynie – poinformował serwis Infobao. Ojciec niekwestionowanej gwiazdy futbolu od dłuższego czasu zmagał się z ciężką chorobą. Dziennik „Bild” poinformował, że 68-letni Jorge Messi chorował na raka trzustki. Jego stan pogarszał się z każdym miesiącem. Miało to mieć wpływ na jego syna podczas zakończonych w lipcu finałów mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku. Ojciec Messiego był również jego menedżerem i doradcą. „Najpierw został ojcem, potem agentem, a wiele lat później przyjął rolę dyrektora generalnego struktury, wychowującej piłkarza, który zmienił historię. Robotnik, który własnymi rękami zbudował swój skromny dom w południowym Rosario, ukształtował się w odnoszącego sukcesy agenta, będącego cieniem swojego syna, który od lat utrzymuje doskonały poziom wyników w rankingach sportowych, ale także ekonomicznych” – tak sylwetkę ojca supergwiazdy futbolu przedstawia serwis Infobao. Messi senior, najpierw przeprowadził się z synem z Argentyny do Barcelony. Później organizował jego transfer do Paryża i wreszcie do Miami, gdzie Lionel aktualnie gra.Kondolencje rodzinie piłkarza za pośrednictwem platformy X złożyła m.in. piłkarska federacja Ameryki Południowej. „W tej chwili głębokiego żalu z szacunkiem i miłością łączymy się z Lionelem, jego rodziną, przyjaciółmi i bliskimi” – można przeczytać w krótkim komunikacie. Rodzina nie wydała jeszcze żadnego oświadczenia. Czytaj także: Powiedziała na antenie, że tata Messiego zmarł. Już nie pracuje w telewizji