Czekista zawsze czujny. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie, w którym pracownik rosyjskiej ambasady w Ottawie w Kanadzie przekłuwa żółty i niebieski balon, zawieszone w pobliżu placówki. Według znanego dziennikarza śledczego Christo Grozewa, „bohaterski” reprezentant placówki Kremla to oficer Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) Iwan Danilenkow. Na TikToku na profilu Izigazumba (znanym z organizowania i promowania proukraińskich protestów przed ambasadą Federacji Rosyjskiej w Ottawie) pojawił się zaskakujący filmik. Pracownik rosyjskiej placówki podchodzi do słupa, na którym wiszą dwa balony: jeden żółty, drugi niebieski. Jak barwy Ukrainy. Rosjanin „dzielnie” przekłuwa oba i z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku idzie dalej rozglądając się, czy ktoś go mógł zobaczyć. Na profilu Izigazumba czytamy, że takie zachowanie to ze strony Rosjan norma. Aktywiści regularnie wieszają balony, a personel kremlowskiej placówki je przekłuwa. Tyle, że tym razem filmikiem zainteresował się Christo Grozew, bułgarski dziennikarz śledczy (portal The Insider) i autor, specjalizujący się w ujawnianiu rosyjskich operacji wywiadowczych. Wedle jego ustaleń „bohaterem” nagrania z TikToka jest oficer FSB Iwan Danilenkow, o którym Grozew napisał, że jest „dup…m”. Czytaj także: Porażka FSB. Plan masowego otrucia ukraińskich żołnierzy się nie powiódł