Podcast „Powiem to pierwszy raz”. Życie w 2025 roku zaprosiło mnie do programu „Taniec z utratami i pożegnaniami” – napisał w swojej nowej książce Filip Cembala, a w podcaście „Powiem to pierwszy raz” rozwinął tę myśl: Jesteśmy już przyzwyczajeni, że możemy mieć instant życie w każdej dziedzinie, ale w pozbyciu się cierpienia nie. (…) Może czymś można się otumanić na jakiś czas, ale ostatecznie trzeba się z bólem spotkać. Napisałem coś takiego: „Dlaczego ból tak długo trwa, przecież to takie krótkie słowo”. Aktor, wokalista, performer, twórca internetowy i autor książki „Troszki, czyli kroplówki z nadziei” w rozmowie z Pauliną Sochą-Jakubowską rozprawił się z „prostymi rozwiązaniami bardzo trudnych problemów”, które serwowane są nam w sieci. – Idź na oddział onkologiczny i powiedz „żyj tak, jakby jutra miało nie być”, powiedz to rodzicom (chorującego dziecka – red.), idź powiedz to facetowi, któremu dwa lata temu partnerka uprowadziła dziecko, powiedz to człowiekowi, któremu właśnie świat się zawalił – mówił.– Dlatego przewrotnie napisałem „żyj tak jakby jutro miało być”, bo jutro pachnie obietnicą – podkreślał w podcaście TVP Info.Filip Cembala wyznał też, czy pisze listy do swojej przyjaciółki, zmarłej przed rokiem Joanny Kołaczkowskiej, odpowiedział na pytanie, czy „czas leczy rany” i mówił, jak sam trafił na życiową „ławkę rezerwowych” oraz do „więzienia samorozwoju”.Zobacz też: „Do garów, masz za długi łańcuch”. Youtuberka zdradza prawdę o początkach